Monthly Archives: Lipiec 2008

Metaphorazine

Johnny takes Meta­phở­ra­zine. Every cloc­kwork day. Says it burns his house down, with a hair­cut made of wings. You could say he eats a pro­blem. You could say he sto­kes his thrill. Every cling­film eve­ning, climb inside a lit­tle pill. Into­xi­cate the feelings. … Con­ti­nue reading

4 Comments

Witamy w Krainie Padaki

czyli zamiast waka­cji, ostatni tydzień spę­dzi­łem na tłu­ma­cze­niu kilku roz­dzia­łów nowe­li­za­cji naj­now­szego Bat­mana. Kurwa mać. Myśla­łem dotych­czas, że to co Craig Shaw Gard­ner ukrę­cił przy oka­zji pierw­szego Bur­to­now­skiego Nie­to­pe­rza było gów­nem mak­sy­mal­nym, w związku z tym, na to, co prze­wi­nęło się przez … Con­ti­nue reading

13 Comments

Nie podglądaj

Porad­nie mał­żeń­skie zawsze mi się wyda­wały jaki­miś total­nie debil­nymi insty­tu­cjami, stwo­rzo­nymi ku wygo­dzie ludzi, któ­rzy wolą bez sensu wyda­wać kasę na słu­cha­nie jakie­goś pajaca, zamiast kupić flaszkę wina, jakieś ziele i po pro­stu nauczyć się ze sobą gadać. Prze­cież jak­by­śmy sobie … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Olimpiada śmierci

Free Tibet, prawa czło­wieka i tym podobne bla­bla­bla oraz setki pustych gestów i pod­ocho­co­nych alter­sów szu­ka­ją­cych nowej oka­zji do podar­cia mordy (byłby cudowny dow­cip, jakby im smu­tasy w gaje­rach w czas olim­piady zor­ga­ni­zo­wały jakieś G-8, czy kolejne egze­kwia w obro­nie kli­matu, naj­le­piej na dru­gim końcu … Con­ti­nue reading

5 Comments

TPD Mixtape Nr 2 — Loud Minority

Jakoś tak wyszło, że po pierw­sze jest to setny wpis tago­wany jako ‘dźwięki’, czyli kurde, sta­now­czo za dużo piszę o muzyce, co bio­rąc pod uwagę, że się na niej nie znam, jest nie­bez­pieczne, a po dru­gie jest to 50 któ­reś TPD, czyli możemy … Con­ti­nue reading

1 Comment