Monthly Archives: Wrzesień 2008

Znowu Batman

Z braku czasu na obej­rze­nie Dark Kni­ghta i braku ochoty na długą notkę. Zna­le­zione przez Kowala, tylko dla tru hardkorsów.Dobry demon­taż mitu aka wywa­le­nie kawy na ławę. Forma wizu­alna męczy, ale i tak warto. Może obra­żać uczu­cia reli­gjne. Batman’s gonna get shot … Con­ti­nue reading

Leave a comment

TPD

The Con­fes­sion of Music-Eater That those eat now who never ate before; And those who always ate now eat the more. It was a Sun­day after­noon, wet and che­er­less; and a dul­ler spec­tacle this earth of ours has not to show than a rainy … Con­ti­nue reading

8 Comments

Zen

You know what dri­ves me crazy? It’s all these people tal­king about how great tech­no­logy is, and how it saves all this time. But, what good is saved time, if nobody uses it? If it just turns into more busy … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Ładowanie

aku­mu­la­to­rów. Na dobry począ­tek week­endu in the world of MS Word. Pisa­nia nie będzie. Śpie­wa­nie będzie. Cur­tis May­field — Move On Up Pri­mal Scream — Movin’ On Up Sonny J — Can’t Stop Moving! PS: Squ­are­pu­sher w Kato­wi­cach! Hell Yeah! Be the … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Pixel Face

Kli­ka­jąc dziś w nocy w ramach ucieczki przed pracą po blo­gach róż­nych, tra­fi­łem na jak zwy­kle faj­nych, Jaho­wych Per­tur­ba­cjach, na obra­zek, który mi się na maksa spodo­bał. Kapeli nie znam, a gra przy­jem­nie, zala­tu­jąc nieco Fat Boy Sli­mem, ficzu­ringi Byrne’a i Rascala robią swoje, … Con­ti­nue reading

1 Comment