Monthly Archives: Marzec 2010

Notka dzisiejsza

wylą­do­wała u MRW. Skargi i zaża­le­nia przyj­muje Dorota Masłow­ska. A dla nie­za­in­te­re­so­wa­nych — kochana Emily Wells. 3 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj takim tekstem.

8 Comments

Blasfemia

czyli kto powie­dział, że wielki tydzień bawi tylko kato­li­ków? W komen­ta­rzach któ­rejś z poprzed­nich notek, kolega Tetrix pro­po­no­wał mi recen­zo­wa­nie fle­szy do Tygo­dnika Powszech­nego i wła­śnie dziś zna­la­złem gierkę, która ide­al­nie wpa­so­wa­łaby się w taką rubrykę. Run, Jesus, Run to 10 sekun­dowy prze­lot … Con­ti­nue reading

19 Comments

Więcej światła (oraz wiewiórka skurwysyn)

czyli kolejny wrzut z serii ładne obrazki, zada­jące choć tro­chę kłam wszyst­kim blu­zgom, któ­rymi zazwy­czaj opa­truję spi­xa­ry­zo­wane ani­ma­cje. Oba fil­miki cier­pią na tą naj­gor­szą z przy­pa­dło­ści CGI — wątłość fabuł, ale oba na tyle cie­szą oczy, że warto dać im szansę. Bo w pierw­szym … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Zło

w postaci czy­stej. Sieję tym od wczo­raj wszę­dzie, gdzie się da, więc wła­ści­wie czemu nie tutaj. Stu­mi­lowy Las już nigdy nie będzie taki, jaki kie­dyś. Giant Ham­bur­ger — Alien vs Pooh Jedna z naj­pięk­niej­szych koli­zji memów, jaką widzia­łem, roz­pi­sana na 43 strony samych … Con­ti­nue reading

1 Comment

Trafia się tak,

mnie nawet raczej czę­sto, że wpada jakaś płyta, prze­kręci się przez ple­jerkę raz, drugi, trzeci, a potem się o niej kom­plet­nie prze­staje myśleć, bo poja­wiają się inne dźwięki, co kręcą bar­dziej. Nie, że muzyka zła, ale nie tra­fia w czas i w miej­sce, więc … Con­ti­nue reading

4 Comments