Monthly Archives: Styczeń 2012

Za darmo

nie pra­cuję; zało­ży­łem sobie, że skoro z czyn­no­ści prak­tycz­nych w życiu ogar­ną­łem jedy­nie umie­jęt­ność czy­ta­nia i pisa­nia, to muszą mi one przy­no­sić godziwy dochód, bo na niczym innym nie zaro­bię na wła­sne utrzy­ma­nie. Pro­gra­mowo mówię “nie, spier­da­laj” każ­dej ofer­cie typu wpi­szesz se … Con­ti­nue reading

Leave a comment

15 lat później

— Fonty/układ: Michio Remix: mła. 19 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj takim tekstem.

13 Comments

Po drugim sezonie

Sher­locka chciał­bym zmie­nić płeć i uro­dzić Mof­fa­towi dzie­siątkę strasz­nie brzyd­kich dzieci, tylko po to, by zbie­rał je każ­dego wie­czora przy kominku i opo­wia­dał im histo­rie. Sta­ło­bym w kuchni przy garach i tylko słu­chało, jak bie­rze jakąś strasz­liwą wik­to­riań­ską ramotę, któ­rej okres przy­dat­no­ści do spo­ży­cia … Con­ti­nue reading

10 Comments

The Real McCoy

The real McCoy The real McCoy — is an idiom and meta­phor used in much of the English-speaking world to mean “the real thing” or “the genu­ine article”, e.g., “he’s the real McCoy”. The Real McCoy ‘Kid McCoy’ Talks of His Bat­tles in … Con­ti­nue reading

2 Comments

Nominacje

osca­rowe się poja­wiły, więc podob­nie jak przez ostat­nie trzy lata jest szansa, że uda się poka­zać całą piątkę wyty­po­wa­nych ani­mo­wa­nych szor­tów. Jako pierw­sze wypły­nęło The Fan­ta­stic Fly­ing Books of Mr. Mor­ris Les­smore i halo, mamy zwy­cięzcę! Cokol­wiek zro­biła kon­ku­ren­cja ciężko im … Con­ti­nue reading

4 Comments