Monthly Archives: Luty 2012

Brak słońca

i zimowy nad­miar roboty ewi­dent­nie szko­dzi temu blogu, ale wio­sna już wnet. Są jaskółki: Nowa Ilya na któ­rej Joanna Swann w co naj­mniej dwóch kawał­kach wraca do genial­nej formy z They Died for Beauty i wresz­cie nagrywa płytę, na którą cze­ka­łem przez całe dwa … Con­ti­nue reading

1 Comment

Elegia

na śmierć Króla Mup­pe­tów. 4 minuty cudow­nego czarno-białego kina z pięk­nym, cynicz­nym prze­sła­niem. A także odpo­wiedź na ważné pyta­nie: kto ani­muje ani­ma­to­rów? 18 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj takim tekstem.

1 Comment

3 powody

dla któ­rych warto poko­chać Johna Jere­miaha Sul­li­vana: 1 — Umie­jęt­ność powstrzy­ma­nia się od taniej szy­dery, nawet wtedy, gdy przy­cho­dzi mu pisać o impre­zie która aż się o szy­derę prosi — Naj­więk­szym na Świe­cie Festi­walu Chrze­ści­jań­skiego Rocka. W nagrodę powstaje mistrzow­ski tekst o tym dla­czego … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Jeszcze krótszy film

o uro­kach maso­wej komu­ni­ka­cji miej­skiej. Takie rze­czy dzieją się za każ­dym razem, jak się czło­wiek skupi w tramwaju/metrze. 5 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj takim tekstem.

1 Comment

Krótki film

o miło­ści, oczy­wi­ście, no bo prze­cież. Zawiera także żywe trupy (żyjemy w XXI wieku, nie­ba­wem nawet jogurt będzie miał na ety­kie­cie “Zawiera żywe trupy i śladową ilość homo­sek­su­al­nych wam­pi­rów”), Mię Wasi­kow­ską z cza­sów, kiedy jesz­cze nikt nie wie­dział kim jest, oraz gro­madkę … Con­ti­nue reading

3 Comments