Monthly Archives: Marzec 2012

Przedszkolanki

Sła­bość mam taką, wsty­dliwą nieco, do uzdol­nio­nych wokal­nie dziew­cząt, które z braku lep­szego okre­śle­nia wrzu­cam pod wspól­nego taga “przed­szko­lanki” — bo jedy­nym, co je łączy jest mocno zaraź­liwy entu­zjazm, zdolny zmu­sić pięć­dzie­siąt znu­dzo­nych bacho­rów do robie­nia paja­cy­ków w takt muzyki. Przed­szko­lanki mogą … Con­ti­nue reading

5 Comments

Wygląda

jak tri­bute to Moebius, czyli w sumie na cza­sie i mimo, że się rusza nie jest nic bar­dziej zro­zu­miałe, niż jego komiksy. Co mnie oso­bi­ście zachwyca. 7 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Literki

bo jak wia­domo nic tak nie odpręża po 10 godzi­nach wci­ska­nia lite­rek na kla­wia­tu­rze, jak patrze­nie na literki, które same się wci­skają. Zwłasz­cza tak ładnie jak u ex Mos Defa I prze­kaz spo­łeczny też jest. A w dru­gim nie ma, nie ma też zbyt … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Wiem

przez sześć minut się gonią po posta­po­ka­lip­tycz­nych kra­jo­bra­zach, potem jest boss fight z któ­rego nic nie wynika, ale muj­bo­rze, takie to ładne, że aż wychy­ną­łem z detoksu do blo­go­wa­nia i ogól­no­wio­sen­nego kry­zysu egzy­sten­cji. I podobno jest szansa na wię­cej. 6 osób uznało, że … Con­ti­nue reading

3 Comments

Wiosenny trójkącik

z oka­zji, że cie­pło. Zawiera powy­krę­cane posta­cie, tań­czące panienki topless, Winsoro_McCayowskie prze­bły­ski geniu­szu, zachętę do roz­pu­sty, cudowne mini­ma­li­styczne tła, pościg za dre­zyną oraz kil­ka­dzie­siąt rewo­lu­cyj­nych pomy­słów w tema­cie jak robić ani­ma­cje. A wszystko to z roku pań­skiego 1934 kiedy to umieli cie­szyć się … Con­ti­nue reading

1 Comment