Monthly Archives: Maj 2012

Kino Nowego Niepokoju vol. 2

Kino przy­wra­ca­jące wiarę w pol­ską sztukę fil­mową, kino odno­szące się do Tra­dy­cji i War­to­ści bli­skich sercu każ­dego Polaka, kino nie­ba­nalne, mądre, sta­wia­jące trudne pyta­nia w wysma­ko­wa­nej este­tycz­nie for­mie. Kino, które przy­wróci pol­ską kine­ma­to­gra­fię na łono kine­ma­to­gra­fii świa­to­wej, sta­jąc w jed­nym sze­regu z doko­na­niami Zanus­siego, Wajdy … Con­ti­nue reading

14 Comments

Rocznice

Rocz­nice są dla mnie ważné, nawet bar­dzo, regu­lują mi kalen­darz, poma­gają zna­leźć się w cza­sie, z czym mam pro­blem na bie­żąco (każdy dzień przy kla­wia­tu­rze to ten sam dzień, każda godzina to ta sama godzina, chyba, że aku­rat się spóź­ni­łem na coś … Con­ti­nue reading

7 Comments

Dear Mr. Sendak

How much does it cost to get to where the wild things are? If it is not expen­sive, my sister and I would like to spend the sum­mer there.” /Z dzi­siej­szego nekro­logu w NYT/ Kochany pan Sen­dak miał wiele odpo­wie­dzi na różné pyta­nia. … Con­ti­nue reading

1 Comment

Skad

się bie­rze dżez i sztuki mu pokrewne, takie jak graf­fiti, wyja­śnione przy­stęp­nie w minut sie­dem. Bar­dzo zgrabny debiut. 5 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj takim tekstem.

Leave a comment

Don’t do drugs

Ponad pięć lat grze­ba­nia, szu­ka­nia, słu­cha­nia, maru­dze­nia, chwa­le­nia, znu­dze­nia, roz­ma­wia­nia, pisa­nia, reko­men­do­wa­nia, odra­dza­nia, zasy­pia­nia w słu­chaw­kach, zosta­wia­nia otwar­tych drzwi łazienki, żeby było sły­chać pod prysz­ni­cem i wan­nie, krą­że­nia po mie­ście w kom­plet­nym zahip­no­ty­zo­wa­niu jakąś melo­dią i spon­ta­nicz­nego wybi­ja­nia rytmu na tram­wa­jo­wych sie­dze­niach, gubie­nia disc­ma­nów, … Con­ti­nue reading

9 Comments