Monthly Archives: Czerwiec 2012

Rzadko

się zda­rza, żeby wszyst­kie strony z ani­ma­cjami i szor­tami, jakie obser­wuję nagle osza­lały na punk­cie tego samego filmu, w dodatku do tego stop­nia, że więk­szość reko­men­da­cji spro­wa­dza się do pro­stego WATCH THIS! Tech­niczna popi­sówka w motion-capture, jak więk­szość tego typu rze­czy zbu­do­wana wokół tańca … Con­ti­nue reading

2 Comments

W krainie słodkorożców

Mama zawsze mówiła, że słod­ko­rożce są do dupy. — Fuj, zostaw – powta­rzała. – Tu masz, Dosto­jew­ski, wielki pisarz, a nie jakieś konie z chu­jami na czo­łach. Nauczy­cielka w szkole to samo: — Słod­ko­rożce? Chyba kpisz. MICKIEWICZ, chłop­cze, MICKIEWICZ, ten to dopiero miał wyobraź­nię. … Con­ti­nue reading

27 Comments

26 czerwca 2012

skoń­czyła się w Pol­sce fan­ta­styka. (i to wła­ści­wie tyle, co mam na ten temat w tej chwili do powie­dze­nia). Sto tysięcy podzię­ko­wań dla Agen­cji Meme­tycz­nej Wiśniew­ski & Wur­man za roz­krę­ce­nie kam­pa­nii na ser­wi­sach spo­łecz­no­ścio­wych i sku­teczne zmo­ty­wo­wa­nie 53 osób do tego, by oddały … Con­ti­nue reading

22 Comments

Upiór w Operze

Fabu­lar­nie pra­wie kla­syczny, z Lero­uxa, tyle że wycho­wa­nego na wariac­kich kre­sków­kach Johna Dil­wor­tha Reży­se­ria: Ales­san­dro Cor­rêa. A na kanale mnó­stwo innego dobra, w tym świetny Moby Dick. 1 osoba uznała, że da się to czy­tać Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj … Con­ti­nue reading

4 Comments

Dobra propaganda

w słusz­nej spra­wie znie­chę­ca­nia do kupo­wa­nia magicz­nych, nie­spraw­dzo­nych leków ale to nawet wcale nie jest aż tak ważné jak to, że komuś — Mat­towi Westru­powi — udało się w ośmiu minu­tach roz­po­cząć, roz­wi­nąć i zakoń­czyć regu­larny mon­ster movie, zawsty­dza­jący tro­chę Clo­ver­fielda i wszyst­kie … Con­ti­nue reading

2 Comments