Monthly Archives: Październik 2012

It’s all your fault

Nazy­wam się Mar­celi i uwiel­biam strze­lać do ludzi. Od ponad dekady i pierw­szej wycieczki do zamczy­ska Wol­fen­stein zastrze­li­łem jakieś kil­ka­dzie­siąt tysięcy ofiar, jeż­dżąc za nimi po całym świe­cie i pobli­skich kawał­kach kosmosu, tro­chę się też dostało innym stwo­rze­niom, ale zde­cy­do­wa­nie mniej, bo strze­la­nie … Con­ti­nue reading

24 Comments

Trzeci

tom try­lo­gii WARZYWA Doroty Masłow­skiej, zapo­cząt­ko­wa­nej Wojną Polsko-Ruską, kon­ty­nu­owa­nej w Pawiu Kró­lo­wej, jest dobrym trze­cim tomem. Jak każdy trzeci tom nie wnosi nic nowego poza lep­szym opa­no­wa­niem warsz­tatu i uwy­pu­kle­niem głów­nych tema­tów całej try­lo­gii, czyli tego, że ludzie mają: kro­sty, prysz­cze, grzy­bice, … Con­ti­nue reading

8 Comments

The Ultimate Social Network

Raport Mniej­szo­ści spo­tyka Impo­stora i ani razu nie wspo­mi­nają o Dicku. Dosko­nale popro­wa­dzony, old­sku­lowo para­no­iczny szort za nie­wiel­kie pie­nią­dze, wyraź­nie obli­czony na ciąg dal­szy. Bar­dzo chęt­nie ogarnę wer­sję 90 minut. 6 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — … Con­ti­nue reading

2 Comments

Banalne

jest pisa­nie o Schuy­le­rze (Skaj­ler się mówi, pod­suwa mój ulu­biony żyjący pol­ski poeta, który do powie­ści Schuy­lera popeł­nił posło­wie total­nie kosz­marne, odbie­ra­jące wiarę w ludz­kość, a przy­naj­mniej w Andrzeja Sosnow­skiego), że Schuy­ler jest poetą banału, bo takie banały piszą o nim wszy­scy, nawet ci, co … Con­ti­nue reading

9 Comments

Jak zdobyć szacunek, wiarygodność i powodzenie u chłopców

Jeśli jesteś pro­du­cen­tem gier, jest to w miarę pro­ste – wystar­czy, że niczego nie spier­do­lisz. Mając wyj­ściowy mate­riał w postaci legendy i jej nieco mniej legen­dar­nego, ale też darzo­nego dużą sym­pa­tią sequ­ela, musisz zapo­mnieć, że od czasu pre­miery tej dru­giej minęła pra­wie dekada … Con­ti­nue reading

1 Comment