Monthly Archives: Październik 2013

Martwa Curie

czyli z oka­zji pomie­sza­nia świąt i tra­dy­cji, oddajmy cześć naj­sław­niej­szym rodzi­mym zom­bia­kom, a zamiast zni­czy niech lśni reak­tor. Dokład­nie tak jak na obrazku: Radio­ka­tywna Mar­twa Skło­dow­ska kon­tra Patriar­chat. Kwa­drans godzi­wej roz­rywki. 7 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Kolacja

albo krótki mani­fest anty­kon­sump­cyjny w paru ślicz­nych uję­ciach, pod­pa­trzo­nych głów­nie u Fer­re­riego i Men­zla oraz w kinie kata­stro­ficz­nym. Jak zwy­kle się potwier­dza, że rewo­lu­cję przy­niosą kel­ne­rzy. (reży­ser ma już za sobą nomi­na­cję do Oscara i bar­dzo przy­jemne dłu­go­me­tra­żowe dzi­wa­dło (nie suge­ro­wać się opi­sem, to nie … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Zespoły z Sebastianem Rochfordem, o których nie mieliście pojęcia

Miłość do Roch­forda zaczyna się od spoj­rze­nia na zdję­cie: albo pój­ścia na kon­cert Polar Bear można się też po pro­stu zako­chać w debiu­cie Sons of Kemet (i wypo­mi­nać sobie przy każ­dym odpa­le­niu płyty, jaką się było durną pizdą, że się nie … Con­ti­nue reading

2 Comments

2013

Ze dwa­dzie­ścia rewe­la­cyj­nych płyt, od prze­pięk­nego kiczu Iko­niki, przez jaz­zowe tańce Button:Pushera, po świetne debiuty Sons of Kemet, Melt Your­self Down, Sta­rej Rzeki i piękne powroty Sun Glit­ters, Mode­rata, RJD2, Tric­kiego, Mop Mop czy Congo Natty’ego, do tego jakaś opo­rowa ilość pra­wie samych … Con­ti­nue reading

Leave a comment

Wszystko na temat

In our sleep as we speak Listen to the drums beat In our sleep In our sleep where we meet 7 osób uznało, że da się to czy­tać. Pogła­skaj Nie, jed­nak nie — idź pan w chuj takim tekstem.

Leave a comment