Monthly Archives: Czerwiec 2010

Bleblata

Sądząc po tym, co aktualnie pokazuje telewizor, dwóch smutnych ciuli pierdolących o niczym, jest właśnie tym, co chce oglądać 30 milionów Polaków, dlatego też wpasowując się w ogólny trend, pozwolę sobie pokazać dokładnie to samo, co trzy główne kanały polskiej … Continue reading

3 komentarze

Translating is reading with your fingers

to tylko jedno z pięknych zdań, jakie padają w wywiadzie z André Markowiczem, człowiekiem, który na nowo przetłumaczył Dostojewskiego na francuski i mimo braku znajomości języka, zmierzył się również z Szekspirem, aby nadać mu w języku Woltera brzmienie i oddziaływanie … Continue reading

8 komentarzy

Tasteless Trash*

czyli z braku pomysłu na notkę, jak zwykle zacząłem czytać wikipedię i TADAM! – odkryłem, że właśnie dziś przypada 30 rocznica wprowadzenia na ekrany jednego z najcudowniejszych idiotyzmów świata i chyba największego dokonania duetu Zucker – Abrahams, czyli przeboju wszystkich … Continue reading

9 komentarzy

Bo jest tak

że czasem fajna muzyka i proste obrazki w zupełności wystarczają, żeby gra wciągnęła do samego końca. I jak coś ma fajny jazzujący soundtracki i neonowe króliczki, to ja temu mówię zdecydowane TAK, nie zwracając większej uwagi na banalną prostotę łamigłówek … Continue reading

6 komentarzy

2+1 z odchyłem w surrealizm

czyli tradycyjnie po nadmiarze wrzut z tekstem – 2 animacje i jeden teledysk. Muzorama w reżyserii Elsy Brethin to trzyminutowy spacer przez dziwaczne miasteczko, którym mógłby rządzić triumwirat Topor-Plympton-Magritte, powstały w oparciu o świat wykreowany w ilustracjach ponoć legendarnego francuskiego … Continue reading

3 komentarze