Więc
Categories: animacja, eyecandy
właściwie zimą miałem nie pracować (mniej pracować) leżeć w ciepłym jak niedźwiedź i obrastać tłuszczem, no ale tydzień urlopu od bloga poskładał się w tydzień maili i telefonów, po którym skończyłem z rozpisem kolejnych książek na najbliższe pół roku (częścią się pochwalę jak zrobię, częścią się chwalił nie będę, bo żal.pl) więc plany z hibernacją szlag trafił, jak zwykle.

Ale to zasadniczo dobra wiadomość, bo jak nie pracuję, to bloka mi się pisać też nie chce. W związku z czym zapominam, że chciałem pokazać na przykład taki cudowny odjazd:
A pokazać przecież trza, bo pominąwszy toporną muzyczkę, to od cudowności tego klipu wypadają oczy: począwszy od rewelacyjnej kreski, przez zajebiste wykorzystanie pętli, pozwalającej zamknąć wszystko w 18 planach, tak, żeby wyglądało, że bóg wie ile jest narysowane, skończywszy na takich drobiazgach, jak cudowny Godzilla i znikająca peruka. A to nie wszystko, co pan Sugimoto ma do zaprezentowania:
Od jutra blok wraca na normalny tryb nadawania, a żeby nie przedawkować z ilością tekstu po przerwie, to jeszcze jeden animowany teledysk, tym razem do Chinese Man, którzy już parę razy pokazali, że w kartonowych klipach nie ma dla nich aktualnie godnej konkurencji.
Pogłaskaj









8 komentarzy
Miałem podobny sen jak teledysk number 1. Tylko że muzykę inną grali. nogood(Cytuj)
No rzuć jakiś tytuł, co będziesz obrabiał. Nie bądź taki. dr Charles Kinbote(Cytuj)
Będę, co by nie zapeszać:) PeGie na swoim blogu pisał dużo o tym, co tłumaczy i mu zdjęli książki z publikacji:) Obiecuję, że 1 dostaniesz, bo będziesz chciał, a o reszcie coś pewnie napiszę. Marceli(Cytuj)
Dzieki z góry. Fak z tym PeGie — tak sie zasadzalem na tą rzecz o Chinach i nici.
Jutro wychodzi ode mnie obiecana paczka z solonym masłem duńskim, Milupą i ciuchami po bracie. Wiesz — jest mróz i stan wojenny, to sie przyda u Ciebie w rodzinie. Wygladaj zatem tego, co zawsze drynda tłajs. dr Charles Kinbote(Cytuj)
a ja w związku z zapowiadanymi na przyszły tydzień mega mrozami upraszam się o odświeżenie apelu z cudną dziewczyneczką, co to słodkim głosikiem przemawiała do pani zimy.
U nas w chałupie to już się zrobiło kultowe powiedzonko a P. wiedząc, jak kocham inaczej tę porę roku przypomina mi je obecnie dość często;) chiara76(Cytuj)
W tym roku proponujemy ciepły szaliczek zamiast:
Woo, nawet z elementami haftu krzyżykowego! kolega Tetrix(Cytuj)
cudny ;) a hasło wciąż aktualne. Dzisiaj jak odbyłam drogę do domu ślizgowym krokiem memłałam je sobie pod nosem… chiara76(Cytuj)