Bajki
Categories: animacja
Jako, że poprzednie dwa dni upłynęły nam na

i zaopatrywaniu się w prezenty dla całej rodziny i zwierzyńca, to ja zasadniczo nie będę nic mówił, bo w tym roku ganiałem z Żoną, pozbawiony dobrodziejstwa słuchawek i strułem się muzakiem potwornie, więc musiałbym brzydko i kwieciście, a to przecież nie wypada w czas świąteczny. Dlatego też, zamiast ględzenia, dwie bajki co oczy cieszą — jedna zrobiona domowym sposobem, na fotoszopie i afterefektsach, a druga zrobiona za hojny grosik i szortlistowana do przyszłorocznego Oskara. Państwo se popaczo, a ja pójdę odreagować masskonsumpcjonizm. Może sobie Ayn Rand poczytam, abo co…


Pogłaskaj









4 komentarzy
Bardzo ładne bajki.
Ale w drugiej to ktoś chyba babcinej twarzy zapomniał zanimować? 100% emocji postaci tworzy sam głos… wierzbi(Cytuj)
Ja Ci kiedyś tej Rand normalnie nie wybaczę. Dobra, ja na pewno mniej czytałem Jej, bo ja Jej prawie nic, ale przecież choćby oficzjal werszion z Ayn Rand Inst. poglądów Świętej Alicji wystarczy, by zrobić pfffff. To była MORALISTKA. Moralność. Morały. Oburzenie zepsuciem młodzieży. jaś skoczowski(Cytuj)
Ej, czemuczemuczemu nie widzę mojego komcie, mamoooooooooooooo!!!!!!!1111 jaś skoczowski(Cytuj)
Jak cie to pocieszy, to po ostatnich pingpongach nabrałem ochoty na ripleja z Atlasa w celu weryfikacji. Po czym spojrzałem na te tysiąc stron z okładem i mi wyszło, że ktoś, kto tyle napisał jednym strzałem, na pewno nie miał nic mądrego do powiedzenia:)
Żaden Twój komeć w spamie sie nie wala:) Marceli(Cytuj)