W temacie kobiet

Categories:  Bez kategorii, Dźwięki

wypo­wia­dał się raczej nie będę, bo od zawsze mam jakąś matkę czy żonę, które sku­tecz­nie odci­nały mnie od wszyst­kich źródeł praw­dzi­wej wie­dzy w tej kwe­stii, więc oko­licz­no­ściowo będzie tylko Wszyst­kiego Naj­lep­szego dla i pio­senka, w któ­rej ukrywa się jedna z moich ulu­bio­nych wizji kobiecości.

YouTube Preview Image
Pogła­skaj
Poślij w kosmos:
  • Wykop
  • Blip
  • Facebook
  • Twitter
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • Tumblr
  • Netvibes

6 komentarzy

  • At 2010.03.09 11:43, chiara76 said:

    wypada podzię­ko­wać jako pani czy nie wypada w dzi­siej­szych cza­sach?:) (Cytuj)

    • At 2010.03.09 11:46, Marceli said:

      Wła­ści­wie to nie wiem. Ja tam jestem zde­kla­ro­wa­nym fanem Dnia Kobiet, jako święta ku pamięci naj­faj­niej­szego zja­wi­ska na całej pla­ne­cie i sobie będę je pro­pa­go­wał do końca życia:) (Cytuj)

    • At 2010.03.09 14:18, chiara76 said:

      pew­nie nie wypada, bo tylko ja się we wpi­sie wpi­sa­łam;) ale ja w ogóle nie wyka­zuję się femi­ni­stycz­nymi zacho­wa­niami, na przy­kład nie rzu­ci­łam słu­chawką, kiedy wczo­raj Teść zadzwo­nił do mnie z życze­niami z oka­zji;) (Cytuj)

      • At 2010.03.09 14:22, Marceli said:

        a mnie się na przy­kład wczo­raj smutno zro­biło tro­che, jak mi żona opo­wia­dała, ze dziecka już kwiat­ków nie przy­no­szą, cukie­rów nie dają, nawet lałur­ków nie robią. Jak dla mnie faj­niej­sze święto prze­cież niż walen­tynki, może tylko zły ma PR przez nawa­lo­nych lujów z poła­ma­nymi goździkami.

        (przy oka­zji tyle ile się wczora za goź­dzi­kami nabie­ga­łem, to nie­nor­malne nor­mal­nie. naj­po­pu­lar­niej­szy kwia­tek wygi­nął chyba, bo mieli tylko w jed­nej kwiat­kowni. Reszta nie pro­wa­dzi asor­ty­mentu. I jak tu k! zostać kon­ser­wa­tyw­nym tra­dy­cjo­na­li­stą?) (Cytuj)

        • At 2010.03.09 23:46, sheik.yerbouti said:

          Jak nie ma, przy rynku (na Jana) były wczo­raj ze 3 rodzaje — a i tak wzią­łem tulipy (Cytuj)

      • At 2010.03.09 14:50, chiara76 said:

        no coś Ty? Laurki pani nie nary­so­wały dzie­ciaki? Trzeba było kla­sówkę zro­bić;)
        U nas chyba są goź­dziki i wiesz, ładne teraz są, takie wcale nie peeerelowskie…mnie się wydaje, że goź­dzika łatwiej kupić, niż ger­berę, cho­ciaż w wypa­sio­nej gale­rii han­dlo­wej w W-wie i ger­bery widzia­łam kie­dyś tam;) (Cytuj)

        (Required)
        (Required, will not be published)

        Chcesz dodać obrazek do komentarza? Kliknij i wstaw link.

        WP SlimStat