Fanfary
Categories: Bez kategorii
zezowate dziewczynki z kwieciem i wzruszające przemowy, czyli
ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU NA REMIX POMYSŁU JEFFA NOONA
Konkurencja była ostra i zażarta, dlatego też postanowiłem oprócz głównej nagrody, przyznać też trzy wyróżnienia. Wygrał oczywiście Lotan, idealnym trafieniem w noonowska frazę i stworzeniem dwóch narkotyków, które śmiało mogłyby się znaleźć w oryginalnym opowiadaniu:
lotan said:
Brenda takes Rhymaline. It takes her down roads you’ve never seen. Like a little kick in the spleen. But she wants it anyway, to show you what a bad girl she’s been. To come clean. Of all the nights when she fights to kill the lights and frights that float like dust mites.
Brenda takes Rhymaline.
She’s a dog stiff as a log.Rusty takes Ellipsene. He won’t tell you how, when and why. You’ll have to figure it out, looking at the empty packages and bags, sniffing the remains, and watching his co-addicts for some clue. He just smiles knowingly as he does…
Rusty takes Ellipsene.
He’s one too.
co niestety spowodowało u mnie pewien problem natury moralnej, ponieważ znając autora tego tekstu, wiem, że walka była nierówna, jak to zwykle bywa pomiędzy profesjonalistą, a amatorami. Stad też pomysł na trzy równorzędne wyróżnienia.
Pierwsze z nich trafia do kolegi MRW, za wierzbięcinę, narkotyk, którego jako tłumacz powinienem się wystrzegać za wszelką cenę:
mrw said:
Jurek bierze wierzbięcinę. Najpierw ciemność widzi, ciemność, ale wyrabia 300% normy, bo latać każdy może. Iniemocnych, nawet wśród samych swoich, chociaż po sesji mógłby zainwestować w tiktaki.
Jurek bierze wierzbięcinę.
Jest puszkiem-okruszkiem
Nagrodą są w tym wypadku Dzienniki piratów. Dzieje kapitana Morgana i bukanierów, ręką naocznego świadka spisane (i ręka waszego uniżonego sługi przetłumaczone)

Drugie wyróżnienie i taka sama nagroda, trafiają do zara2stry, za tekst, który musiałem najdłużej rozkminiać, po to by w końcu uznać, że fest mi się podoba.

Natomiast wyróżnienie trzecie i zupełnie inna nagroda (bo nie mam już więcej autorskich egzemplarzy dzienników) trafia do kolegi Urbane, za stworzenie narkotyku, którego cały zapas życzyłbym sobie mieć w swojej nocnej szafce. Tekst niniejszy zostaje wyróżniony egzemplarzem Wise Children Angeli Carter.

sheik.yerbouti said:
Marceli bierze aliasin. Dla każdej czynności ma inną tożsamość — gdy śpi, je, idzie po papierosy, upija się z kumplami. Na wszystko osobny dowód. Dlatego zawsze ma czystą kartotekę i funkcjonariusz, salutując, mówi: może pan jechać.
Marceli bierze aliasin.
Jest zakamuflowanym psem.
Wszystkim pozostałym uczestnikom konkursu gratuluję inwencji, wcale się nie spodziewałem aż tylu odpowiedzi.











4 komentarzy
kurde, gdybym wiedział o tym konkursie, wystartowałbym z pozycji semipro : ) af(Cytuj)
będę jeszce następne konkursy, obiecuję, skoro tylu było chętnych i jest to dobry pomysł na remanent na regałach :) Marceli(Cytuj)
Ja zupełnie nie umiem takich dziwactw pisać, dlatego nawet nie próbowałem. :( Barts(Cytuj)
Nie żebym Ci chciał konkursy wymyślać, ale mam parę takich mentalnych łaskotek, które mnie rozkładają jak drapanie po brzuszku rozkłada małego szczeniaczka.
A są to m.in. zdania typu “For those of you who think testicles was an ancient Greek hero“
Może ktoś ma takich więcej? urbane.abuse(Cytuj)