Przedszkolanki

Słabość mam taką, wstydliwą nieco, do uzdolnionych wokalnie dziewcząt, które z braku lepszego określenia wrzucam pod wspólnego taga „przedszkolanki” – bo jedynym, co je łączy jest mocno zaraźliwy entuzjazm, zdolny zmusić pięćdziesiąt znudzonych bachorów do robienia pajacyków w takt muzyki. Przedszkolanki mogą być oczywiście bardzo różne: od przedszkolanki erotycznej – Kaimi Karie, przez przedszkolankę ciężarną – Taken by Trees, po przedszkolanki poważne – Julee Cruise, poryte – połowa Cocorosie, ambitne – wczesna Joanna Newsom, podniecone – Soko, rapujące – Gnucci Banana i zespołowe – Lullatone. Zdarzają się sympatyczne przedszkolanki w mejnstrimowym popie – Simone White, trafiają się całe grupy, wykonujące przedszkolankową muzykę – The Pascals, no i oczywiście, od zawsze jest Pascal Comelade, który chcąc nie chcąc większości z nich pokazał, że instrumenty z sali muzycznej w przedszkolu, to świetne narzędzia do pisania przebojów. Jakimś klasykiem, pomagającym zdefiniować zjawisko będzie zapewne jego Russian Roulette, choć z drugiej strony równie dobrze definiuje je jedyny strawny po latach kawałek Tori Amos – Hello, Mr Zebra.

Podsumowując: zabawkowe instrumenty, cyrkowe zabawy dźwiękiem, „dziewczynkowaty” sposób śpiewania, dużo poczucia humoru, teksty podszyte infantylnością i melodie typu earworm, które wkręcają się w ucho na trzy razy, potem całkiem o nich zapominasz, a jak pół roku później puszczasz sobie płytę od nowa, to dalej jest tak fajna jak za pierwszym razem.

Cały wstęp zaś tylko po to, by przedstawić wam Księżniczkę.

Sądząc po okładce, Księżniczka powinna być z Disneya i zawodzić przecukrowane ballady o miłości, przyrodzie i i zwierzątkach, na szczęście jest z Nowej Zelandii i wcześniej udzielała się w cyrku, znanym jako Teen Wolf. Z cyrkowego okresu zostało jej upodobanie do wodewilowych numerów:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7YeLuDgzxCM[/youtube]

a życie w Nowej Zelandii nauczyło ją, że zagrożenia czają się wszędzie:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=4TV_128Fz2g&feature=relmfu[/youtube]

Powyższy kawałek ma jakieś 2 miliony odsłon na tubce, co może oznaczać jedynie, że Księżniczka trafiła w gust publiki i trudno się w sumie dziwić, bo wszystko na jej debiutanckiej płycie jest tylko po to, żeby się podobać. Dałoby się ją przypisać do weird folka, podciągnąć pod eksperymenty spod znaku toytronic, wrzucić do wora z napisem indie pop, są też chętni do przylepiania jej taga cabaret i wyzywania jej od nieślubnych córek Nino Roty, no ale to chyba jasne, że tak naprawdę jest przedszkolanką – entuzjastyczną dziewczynką, która gra na czym popadnie i próbuje umoralniać publiczność:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=zQEx-tPQBhY[/youtube]

Wspominałem już, że prawie każdy jej teledysk jest oh wow!?

Płyta trwa 40 minut, jedenaście kawałków cieszy mordę jeden po drugim, Księżniczka talent ma również do składania tekstów, które mogłaby pisać nastolatka z 50 letnim bagażem doświadczeń, a na dodatek wygląda trochę jak Mary-Louise Parker, co właściwie jest ostatecznym i najważniejszym argumentem, żeby poświęcić jej chwilę uwagi.

A jej przedszkole ma również na stanie kotka.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=c1_Qn_rgSrs&feature=relmfu[/youtube]

Przy okazji warto również pozwiedzać cały tubkowy kanał labelu, który ją publikuje, bo jak muzycznie jest to raczej średnie (w kluczu nudni chłopcy z gitarami i zamyślone panienki w okularach) tak prawie każdy klip ma jak nie pomysł, to wybitną realizację.

This entry was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink.

5 Responses to Przedszkolanki

  1. fan-terlika says:

    Sponsorem 30 marca jest MKKM

  2. urbane.abuse says:

    O, jest nawet Filkolins. Piękne rzeczy!

  3. urbane.abuse says:

    Pani Simone zrobiła też takie rzeczy o których nie wiedziałem: http://www.youtube.com/watch?v=Mh_kFAa9LFY&feature=relmfu

  4. fan-terlika says:

    Nie no, to jest coś więcej niż dzień, ile ona ma różności w sobie, ppostu cudowna, a wstęp jest po prostu jej należną tiarą

  5. fan-terlika says:

    ona śpiewa o mnie!