Alicja w metrze

Categories:  Dźwięki

czyli ze wszyst­kich kon­cer­tów, które prze­wa­li­łem w ciągu ostat­niego mie­siąca i prze­walę w nad­cho­dzą­cym, tego gigu chyba oprócz Nostal­gii 77 żałuję naj­bar­dziej. Co gor­sza, pijany Car­mody infor­mo­wał mnie o nim kie­dyś w środku nocy, kiedy sam byłem nie­trzeź­wiej­szy i w ogóle to do mnie nie dotarło, więc tak naprawdę o tym, że Alice Rus­sell za fri wystąpi na otwar­ciu war­szaw­skiego metra (cie­kawe miej­sce, to metro, tak w ogóle:), dowie­dzia­łem się na dzień przed kon­cer­tem, mając całego majątku na kon­cie 6 zło­tych. Co sku­tecz­nie zablo­ko­wało nagłą i doj­mu­jąca chęć prze­le­ce­nia się tam i z powro­tem do sto­licy, by zoba­czyć chyba naj­cie­kaw­szą białą soulową woka­listkę, jaka się w ostat­nich latach pojawiła.

Na szczę­ście na kon­cert ruszyła silna ekipa z taj­nego forum, w skład któ­rej wcho­dził kolega Hen­nessy, jak zawsze z impo­nu­ją­cym sprzę­tem. O takim:

Jak łatwo się domy­ślić sprzęt ów jest powo­dem ostrej zawi­ści u wszyst­kich chło­pa­ków, co znają Hennessy’ego. Dla­czego? Się można prze­ko­nać ścią­ga­jąc bootleg z war­szaw­skiego kon­certu Ali­cji, który wła­śnie dla pańc­twa za zgodą nagry­wa­ją­cego wrzu­cam poni­żej. Ja oso­bi­ście zacho­ro­wa­łem na taką zabawkę, sły­sząc, co się nagrało na kon­cer­cie Jamesa Chance’a w Mysło­wi­cach, gdzie obaj sta­li­śmy dobrych 50–60 metrów od sceny. Tu nagra­nie jest zro­bione z zale­d­wie kilu metrów i jest to jeden z naj­czyst­szych brzmie­niowo bootle­gów, jakie w życiu sły­sza­łem. A sam kon­cert: czy­sty obłęd.

Tak to wyglą­dało (klip via Nowa­mu­zyka)

a tak brzmiało:

Trac­kli­sta:

01 Intro­duc­tion
02 Two Steps
03 Human­kind
04 Living the Life of a Dre­amer
05 Seven Nation Army
06 Uni­verse
07 ???
08 Mun­ka­roo
09 Hesi­tate
10 Got the Hun­ger?
11 Turn and Run
12 Hurry On Now
Encore 1
13 ???
Encore 2
14 Crazy

Alice Rus­sell — Live @ Mło­ciny Tube Sta­tion War­saw 25.10.08 (95,2MB)

Opis wer­balny do kom­pletu (by Olé)

Pogła­skaj
Poślij w kosmos:
  • Wykop
  • Blip
  • Facebook
  • Twitter
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • Tumblr
  • Netvibes

6 komentarzy

  • At 2008.10.27 15:55, carmody said:

    zaraz tam pijany.
    nawzie­wany raczej.
    i sam na kon­cert też nie dotarł, a to już z powodu pijań­stwa.
    se pluje w brodę. (Cytuj)

    • At 2008.10.27 18:51, Ole said:

      W metrze, nie w swe­trze, Ali­cja z kra­iny Funku plus Pię­ciu Chło­pa­ków rzą­dzili przez wie­czór. Ci co, nie byli, mogą się obli­zać z zazdro­ści na myśl ;) (Cytuj)

      • At 2008.10.27 19:40, hennessy.williams said:

        A Car to niech na drugi raz nie ogra­ni­cza się do infor­mo­wa­nia tylko Sz.P. Szpaka. Jest szansa, że wiesz­cząc sze­rzej trafi na kogo czeź­wego. Na szczę­ście w porę się dowie­dzia­łem… (Cytuj)

        • At 2008.10.27 23:11, marc. said:

          to znowu Ty? czy dziwna zbież­ność nazw wła­snych?
          jaki ten inter­net, cho­ler­nie tyci… (Cytuj)

          • At 2008.10.28 00:29, Marceli said:

            który ja? (Cytuj)

            • At 2008.11.03 16:11, hennessy.williams said:

              Bra­ku­jące tytuły:
              07 Blind to See
              13 Dres­sed to Impress

              Chyba ;)

              http://img511.imageshack.us/my.php?image=zdjecie006ts4.jpg (Cytuj)

              (Required)
              (Required, will not be published)

              Chcesz dodać obrazek do komentarza? Kliknij i wstaw link.

              WP SlimStat