TPD Mixtape Nr 6 — Roll Your Own">TPD Mixtape Nr 6 — Roll Your Own
Categories: Dźwięki, TPD, mixtape
aka Ramka Fajek pt 2.
Okoliczności doboru piosenek opisałem na blogu AS, więc copy paste tylko.
Szósta rano, zwlekasz się z wyra po wczorajszych baletach, łeb łupie, gardło wyschnięte, potykasz się o puste flaszki i fajki wodne, kochani goście wypili całą kawę jaka była w domu, nie została też nawet sucha buła na rozruch, a ty się musisz zmierzyć z dniem, wyjść w świat szeroki, promiennie dawać dupy przez osiem godzin, przez dwie udając cywilizowanego obywatela, by na przystankach i w komunikacji masowego rażenia nie doszło do linczu na twej osobie, bo na razie promieniuje od ciebie nastawieniem kill’em all i naprawdę jesteś w stanie popełnić czyny głupie, przywitać kopem psa sąsiadki, który wkurwia od rana ujadaniem, zbluzgać stada staruszek, uprawiających rzut siatą na fotel w tramwaju, wyżyć się na ludziach, z którymi będziesz spędzał rozkoszne godziny jobania za pieniądze, a to wszystko tylko dlatego, że organizm postanowił ci zafundować zły dzień.
I wtedy, kierowany resztą rozsądku sięgasz do tylnej kieszeni spodni, wyjmujesz pokruszonego peta, drżącą łapą kręcisz kółkiem zapalniczki i już w momencie wpatrywania się w wątły płomyk spada na ciebie cywilizacja, uspołecznienie i dobre maniery. Inhalując kłęby dymu, wpadasz w buddyjskie om, tylko zamiast mamrotać mnemoniczne sylaby, spokojnie skupiasz się na wciąganiu kolejnych machów, które przebijają się przez warstwę skurwysyństwa, marudności i ogólnej mizantropii, podgrzewając twoje dobre serduszko i cicho śpiewając: świat jest piękny, uspokój się, ludzie są dobrzy, pamiętaj, przecież tyle razy, jak wracałeś najebany do nieprzytomności, ratowali cię zupełnie bezinteresownie petem lub ogniem, lub jednym i drugim a nawet chwilą pogawędki zupełnie niezobowiązującej, dzięki którym odczuwałeś, że choć empatia to ściema i mitologia z domów opieki, to jednak jest coś, co ludzi łączy, potrafią zdobyć się na bezinteresowność, na prosty gest podzielenia się liściem i dymem. I wtedy ogarnia cię pewność, że nie ma tak paskudnych dni i czasów, w których człowiek człowieka nie poczęstuje fajką i zaczynasz czuć się zespolony z tym gatunkiem, gotowy do pojednania się z ludzkością, wychynięcia z nory i zmierzenia się z codziennością.
A w razie potrzeb, zawsze możesz cały rytuał w ciągu dnia powtórzyć kilkakroć. Najlepiej z tym składakiem na uszach.
Tracklist:
01 — Fingathing - How To Smoke (feat. Dj Noize)
02 — Mr. Bungle — Pink Cigarette
03 — The One Ensemble of Daniel Padden — Haiku Cigarette
04 — Johnny Cash — Sunday Morning Coming Down
05 — Blue Sky Black Death — Smoking Room
06 — Otis Redding — Cigarettes And Coffee (Blues)
07 — Saint Privat — Une Derniere Cigarette
08 — Onra - Smoking Buddha
09 — Fabulous Poodles — Roll Your Own
10 — Movietone - 3 AM Walking Smoking Talking
11 — Jenny Wilson — Balcony Smoker
12 — Iggy Pop & Vanessa Paradis — Don’t Smoke In Bed
13 — The White Stripes — Ashtray Heart
14 — Patsy Cline — Three Cigarettes (In An Ashtray)
15 — Tweet - Smoking Cigarettes
16 — Matmos - Last Delicious Cigarette
TPD nr 6 — Roll Your Own (73 Mb/60:59)
Priwju:
Pogłaskaj









4 komentarzy
Aaa, to jest piękne, jak Vanessa Paradis zwraca się do Iggy’ego Popa “Don’t smoke in bad”. :)) Winszuje znaleziska! As(Cytuj)
goodbye old sleepyhead głosem zza grobu robi tę piosenkę.:) jeszcze jedna jest:
Watch more Dailymotion videos on AOL Video
plus cała plyta, gdzie Iggy leci w klimaty jak Anomalia Czopek, tyle, że udaje Sinatrę. plus, medeski, martin and wood w ramach jazzowego the stooges.Miłość od pierwszego odsłuchu. a dla dziewczyn, johnny depp z gitarą. Marceli(Cytuj)
Mój drogi, Johnny’ego to trzeba z obrazkiem! :)
Dzięki za płytkę.:) As(Cytuj)
to się nazywa ftopa:) Johnny kończy tego seta z dajlymołszyn :P Marceli(Cytuj)