Wzięło mnie

Categories:  Dźwięki

na gołe tańce pod palmami

Mo’Horizons — Dance Naked Under Palm Trees

słońce

Ilya — Soleil Soleil

i ogólną wiosenność

5’Nizza — Vesna

czyli kolejny wpis z serii o pożyt­kach z mete­opa­tii

Pogła­skaj
Poślij w kosmos:
  • Wykop
  • Blip
  • Facebook
  • Twitter
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • Tumblr
  • Netvibes

18 komentarzy

  • At 2009.04.09 14:56, As said:

    Musisz jesz­cze uwzględ­nić wio­senne desz­cze. Ale tylko to udało mi się przy­po­mnieć, oprócz evergreenów:

    Ale coś mało fry­wolne;) :
     (Cytuj)

    • At 2009.04.09 16:50, pośmiertny podryg said:

      (Cytuj)

      • At 2009.04.09 19:12, Marceli said:

        z desz­czowo wio­sen­nych kawał­ków, to zde­cy­do­wa­nie od dwóch lat rzą­dzi ta wer­sja klasyka:

        Sin­ging In The Rain — Mat­thew Herbert

        @ podryg
        hmm, tele­pa­tia musi chyba, bo to jedna z 2ch pio­se­nek Repu­bliki, co znam i lubię. (Cytuj)

        • At 2009.04.09 21:49, pośmiertny podryg said:

          ano, to musi tele­pa­tia ;) i do tego zielono-wiosenna nie­zwy­kle.
          A wyba­czyć pro­szę cje­ka­vosc — druga to jaka? (Cytuj)

          • At 2009.04.09 21:53, Marceli said:

            A ta

            z tym, ze fstyt przy­znać, oprócz tych dwóch, to znam może jesz­cze jakieś 5 kawał­ków tego zespołu. ale jak kie­dys przy­pad­kiem tra­fi­łem na ich kon­cert to podo­bało mi się nawet bar­dzo. (Cytuj)

            • At 2009.04.09 22:08, pośmiertny podryg said:

              bar­dzo żal, że mię takowy przy­pa­dek omi­nął; ale pole­cić mogę Nie­ustanne tango i Nowe sytu­acje — płyty, co się regu­lar­nie dość na plej­li­ście poja­wiają.
              A bez związku cał­ko­wi­cie (nie wiem… mamona — Madonna?) miesz­kańcy przy­ko­niń­skiej wio­ski Rumin pra­gną uczy­nić Madonnę swą hono­rową oby­wa­telką, poda­ro­wać jej krysz­ta­łową gwiazdę i kilka arów ziemi nad Wartą. Nius tro­chę bez puenty, z cyklu ‘zie­wa­nie prze­cho­dzące w śmiech i wypróż­nie­nie’, ale uro­kliwy (chyba). (Cytuj)

              • At 2009.04.09 22:22, Marceli said:

                jak mnie pamięć nie myli, to miesz­kańcy sto­łecz­nego mia­sta War­szawy kie­dyś cał­kiem spory hek­tar ziemi pla­no­wali spre­zen­to­wać Jack­so­nowi, żeby park sobie tam chło­pak urzą­dził. Musi coś takiego jest w naro­dzie, że każdy co jest w sta­nie zgro­ma­dzić powy­żej 50k ludzi na kon­cer­cie, może liczyć na przy­wi­leje i hono­rowe oby­wa­tel­stwo tego czy tam­tego. Ale ta gwiazda to w celu jakim, mówili może? (Cytuj)

                • At 2009.04.09 22:33, pośmiertny podryg said:

                  - Napi­sa­li­śmy długi list do Madonny i zapro­po­no­wa­li­śmy pio­sen­karce hono­rowe oby­wa­tel­stwo Rumina. Doku­menty zostały prze­tłu­ma­czone i wysłane – mówi Mariusz Ciszak z Rumina. – Mamy nadzieję, że ta pro­po­zy­cja ją zasko­czy. (…) — Madonna może nie prze­bie­rała w środ­kach, ale osią­gnęła suk­ces. Jest dowo­dem na to, że jeżeli się cze­goś mocno chce, to można to osią­gnąć. Doce­niamy jej upór. To nam impo­nuje. Też jeste­śmy uparci, aby zmie­niać pol­ską wieś. ‘
                  Madonna jako sym­bol prze­miany pol­skiej wsi! Z dru­giej strony to tro­chę prze­czy tym pol­skim kom­plek­som, list do Madonny to jak list do papieża (bi sik­stin brzmi nawet bar­dziej popkul­tu­ral­nie i gerls­ben­dowo, pod­czas gdy Madonnę to by można było nawet pod Licheń pod­cią­gnąć). (Cytuj)

                  • At 2009.04.09 22:41, Marceli said:

                    heh, cudowna jest ta opo­wieść, myślę wła­śnie do kogo mógł­bym taki list w imie­niu miesz­kań­ców Kato­wic mach­nąć i w sumie tylko aC/DC mi przy­cho­dzi do głowy:) (Cytuj)

                    • At 2009.04.09 22:49, As said:

                      Czarny jak węgiel Snoop Dog. Doro­bił się zło­tych zegar­ków — więc opty­mi­stycz­nie i moty­wu­jąco.:) (Cytuj)

                      • At 2009.04.09 22:50, pośmiertny podryg said:

                        I koniecz­nie z zie­mią nad (co Wy tam macie w Kato­wi­cach?) Rawą? Kłod­nicą? ! Za powo­dze­nie kciuki trzy­mam, a nawet w ramach świąt, (co się zbli­żają ponoć i które to obwiesz­cza nagłe poja­wie­nie się porządku w oko­li­cach moni­tora) życzyć — życzę :D (Cytuj)

                        • At 2009.04.09 22:56, pośmiertny podryg said:

                          (a opty­mi­styczny to by był tegoroczno-woodstockowy Señor Coco­nut; biały jak prze­ci­wień­stwo węgla i do tego Nie­miec) (Cytuj)

                          • At 2009.04.09 23:00, As said:

                            No nie wiem, co na ta wer­sję opty­mi­zmu magi­strat, czy jak to się nazywa.:)

                            Żartu­jesz z tym Wood­stoc­kiem? (Cytuj)

                            • At 2009.04.09 23:01, pośmiertny podryg said:

                              No wła­śnie nie żartuję… Pierw­szy sierp­nia, o ile mię pamięć nie zmyla. Fajna rzecz… :) (Cytuj)

                              • At 2009.04.09 23:07, As said:

                                No no. Aż spraw­dzę line-up tego festi­walu. Wcze­śniej pew­nie bym nie wpa­dła, żeby się nim bli­żej zain­te­re­so­wać.:) Choć z pew­no­ścią się nie wybiorę — podobno jest tam dziki tłum. Przede wszyst­kim dziki. (Cytuj)

                                • At 2009.04.09 23:19, pośmiertny podryg said:

                                  Moje uczu­cia też mie­szane. Do tej pory prze­wa­żała gry­ząca iro­nia prze­cho­dząca w zja­dliwy sar­kazm ;). Ale wła­ści­wie — łaj not? Znam paru wiel­bi­cieli wooda, któ­rzy swą dzi­kość opa­no­wali sku­tecz­nie ;) (patrz -> zie­lone usta)…
                                  Jako kon­trast do Nowej Muzyki się nada (Cytuj)

                                  • At 2009.04.10 08:51, Marceli said:

                                    fak­tycz­nie, Coco­nuty na maj­spej­sie ogła­szają już tę wizytę…
                                    To jest taki festi­wal, że tam sie na jeden dzień da dostać, czy trzeba się inte­gro­wać z mło­dzieżą przez cały czas? (Cytuj)

                                    • At 2009.04.10 09:23, pośmiertny podryg said:

                                      da się ;) (Cytuj)

                                      (Required)
                                      (Required, will not be published)

                                      Chcesz dodać obrazek do komentarza? Kliknij i wstaw link.

                                      WP SlimStat