Annecy 2009

czyli jakoś tak wypa­dłem z obiegu, że dopiero dwa tygo­dnie po fak­cie dotarło do mnie, że trzeba by się rozej­rzeć za wyni­kami i spraw­dzić, co to cie­ka­wego wyani­mo­wano przez rok zeszły.

I jest cał­kiem nie­źle, przy­naj­mniej oce­nia­jąc po tym, co znalazłem.

Zdo­bywca pierw­szego miej­sca, to Sla­var (Nie­wol­nicy), 3D oparte na prze­pro­wa­dzo­nych w 2003 r. wywia­dach z sudań­skimi uchodź­cami. Dostało też nagrodę UNICEFU, co zapo­wiada opo­wieść o tra­ge­diach i war­to­ściach, więc jakoś nie jestem szcze­gól­nie zawie­dziony, że nie zna­la­złem, a z jedy­nego scre­ena, co wisi na sieci, trudno oce­nić, jak to wygląda. się pojawi, się wrzuci.

Nagroda publicz­no­ści

Western spa­ghetti by PES

Fabuły brak, ale kilka pomy­słów rzą­dzi — masło z post-itów, ser z włóczki i folie wyko­rzy­stane do ani­mo­wa­nia wody zde­cy­do­wa­nie zasłu­gi­wały na nagrodę.

Spe­cjalne wyróż­nie­nie:
Ple­ase Say Some­thing by David ORe­illy

I to jest hard­kor. Co sobie już zresztą zasłu­żył na Zło­tego Lwa w Ber­li­nie. fabu­lar­nie to romans jest dłu­go­trwały, mię­dzy wred­nym Myszem, a spo­le­gliwą Kotą, w któ­rym do góry nogami wywró­cono wszel­kie sche­maty kre­skó­wek z kotami i myszami w rolach głów­nych, a wizu­al­nie to jest opad kopary do ziemi, mimo, że z początku spra­wia wra­że­nie nie­naj­lep­sze. Połą­cze­nia fla­sha, ani­ma­cji 3D, cze­goś, co wygląda jak pro­gram do symu­lo­wa­nia trój­wy­mia­ro­wych wnętrz, psy­cho­de­licz­nej, mono­ton­nej i rażą­cej kolo­ry­styki i kli­matu z gier, zbli­żo­nego do pier­wot­nych FPS-ów. chwilę zaj­muje się prze­bi­cie przez tą obraz­kową kako­fo­nię, potem już zostaje tylko zachwyt nad spój­no­ścią tego świata.

Spe­cjalną nagrodę jury dostał Cor­dell Baker za Runa­way, co cie­szy mnie jak zwy­kle, bo znak to, że twórca Cat Came Back i Strange Inva­ders, setki razy już wychwa­lany na tym bloku, nadal ma mnó­stwo do poka­za­nia. Nie­stety, NFB się coś ostat­nio chami z nowo­ściami na jutu­bach, więc do zoba­cze­nia tylko making of, suge­ru­jące poważną zmianę stylu mistrza Cordella.

Making of Runa­way

Akcent pol­ski, to nagroda za muzykę dla Michała Sochy i jego szorta Laska, któ­rego, jak łatwo się domy­ślić nigdzie nie ma, bo kogo w sumie walą pol­skie animacje.

a nagroda za tele­dysk, powę­dro­wała do KARNI & SAUL z Wiel­kiej Bry­ta­nii, któ­rzy cel­tyc­kim pseu­do­pun­kom z Flog­ging Mol­loy zro­bili wybit­nie dobrze, skła­da­jąc mie­szankę CGI ze stop-motion w tema­cie życia patycz­ków do czysz­cze­nia uszu.

Flog­ging Molly — Float

Pozo­stałe nagrody

Be the first to like.

This entry was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink.

One Response to Annecy 2009

  1. Pingback:Masowa Konsumpcja Kultury Masowej » Blog Archive » Ale i tak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Chcesz dodać obrazek do komentarza? Kliknij i wstaw link.