pianista

2 czerwiec 2010

pianista.jpg

Rok 2010 to Rok Chopinowski. Wielki kompozytor i pianista urodził się 200 lat temu. Trwają obchody tej rocznicy. Wszędzie, w rozmaitych mutacjach i postaciach widać i słychać Chopina.

Powyższe zdjęcie zostało zrobione w parku w Gliwicach. Park nosi imię Chopina, więc to pewnie on siedzi przy fortepianie. To bardzo trafne wyobrażenie. Jest to Chopin prawdziwie romantyczny – grający w parku, wśród kwitnących kasztanów. Jest to Chopin prawdziwie polski – ze stali i błota uczyniony. Stalową konstrukcję przykryje wkrótce miękki roślinny kożuch. Siła i delikatność w jednym. Chopin z gliwickiego parku nie posiada dłoni, a klawiatura jego fortepianu nie posiada klawiszy. To wspaniała metafora męki twórczej. A może jest to metafora muzyki Chopina, która, zanim powstała, wydawała się jemu współczesnym niemożliwa do zaistnienia?

Rzeźba w parku Chopina jest piękną rzeźbą.