gablotka, szafka oszklona

4 październik 2010

gablotka.jpg

Niektóre zdjęcia wchodzące w skład projektu A-Z w niezamierzony sposób bardzo szybko stają się zdjęciami historycznymi. Na zdjęciu powyżej, na pierwszym planie widać reklamową gablotę. Została ona sfotografowana w chwilę po tym, kiedy została zamontowana. Panowie, którzy ją montowali, jeszcze byli na miejscu. Zobaczyli, że robię zdjęcia i włażę na betonową donicę, żeby mieć lepszą perspektywę. Z własnej woli wyciągnęli z samochodu wysoką drabinę, żebym mógł mieć jeszcze lepszy punkt widzenia. To był miły gest. Dzięki temu, w oszklonej, jeszcze pustej reklamowej gablocie widać piękny, przestrzenny napis „KATOWICE”.
Ostatnio przechodziłem tamtędy i zdałem sobie sprawę, że wszystko, czego dotyczy to zdjęcie, ulega zmianie. Im dalszy plan, tym zmiany głębsze, konsekwencje zmian poważniejsze.

Na pierwszym planie (w gablocie) reklamy zmieniane są na bieżąco. To są zmiany najbardziej błahe.

Na drugim planie nie ma już przestrzennego napisu, dworcowy pawilonik zmienił kolor, nie ma już baru Saigon. To są zmiany o bardziej „historycznym” wymiarze.

Na trzecim (niewidocznym) planie, po drugiej stronie dworca znajdują się betonowe kielichy niezgody, których też już niedługo nie będzie. To będą już zmiany w skali miasta totalne.

Dalsze, niewidoczne plany są już tak niewidoczne, że właściwie nie wiadomo czy istnieją. Można więc powiedzieć, że dalszych planów brak. I to jest problem najgłębszy – brak planów.