mapa konturowa

13 czerwca 2011

 mapa-konturowa.jpg

Mapa konturowa widoczna na zdjęciu jest ledwo widoczna. To mapa bibelot: mały witraż wiszący w oknie na parterze. Witraż widzimy z zewnątrz, więc widzimy odwrotność mapy, jej lustrzane odbicie. Ta mapa bibelot jest mapą Polski. Widoczny na zdjęciu napis pasuje więc jak ulał. Pasuje do mapy tym bardziej, że też jest rodzajem odbicia, negatywu. Napis ten istnieje, pomimo tego że właściwie nie istnieje, jest jedynie brudem pozostałym po napisie właściwym. O istnieniu widocznej na zdjęciu Polski świadczy więc jedynie pozostały po niej brud. Myślę że idea jest warta zastanowienia – brud jako element identyfikacji wizualnej. Może powinno się pomyśleć o zastrzeżeniu tego elementu. Brud nieusuwalnym konturem Polski. Jeszcze Polska nie zginęła, póki trwa nasz brud.

9 komentarzy do “mapa konturowa”

  1. Owa napisał/a:

    Brud widoczny gołym okiem.Chcąc zobaczyć kontur mapy trzeba zaopatrzyć się w dioptrie.Nie chcę akceptować brudu , nie godzę się aby był konturem Polski.Chociaż brud na zdjęciu jest poza napisem czyli poza Polską więc może nie mam nic do powiedzenia w tej kwestii.

  2. tobis napisał/a:

    To prawda brud duży, mapa mała.
    Czy brud jest poza Polską?
    Jednak mimo wszystko, musimy zaakceptować fakt, że to Polska tego brudu narobiła.
    Nie może się go wyprzeć, zostawiła ślad. Ślad ją zdradza. Znowu ją ktoś zdradza.

  3. bi napisał/a:

    Czyżby na naszym konturowym brudzie sąsiedzi wyhodowali złośliwą odmianę bakterii e-coli ? A podobno wystarczy dokładnie myć ręce.

  4. owa napisał/a:

    Wystarczy brud konturowy aby wyrównać zaszłości historyczne bez miecza ! Ale czy bakteria dotrze na wschód,bo nawet wojska napoleonskie uległy mrozowi .Zdrada zawsze zostaje zdyskontowana .

  5. tobis napisał/a:

    A więc pojawiło nam się kilka nowych problemów.
    Myślę że o bakterię możemy się nie martwić. Sąsiedzi jak wiadomo winę zrzucili na Hiszpanów. Niesłusznie, jak się potem okazało. Słusznie czy niesłusznie, dla nas najważniejsze że to Hiszpanie a nie my.
    Na wschodzie sytuacja wygląda nietęgo. Tęgie mrozy zabijają bakterie. Jak bakteria pachnie nieładnie w bucie, to się buta wkłada do zamrażarki i bakteria ginie. Wszyscy o tym wiedzą. Napoleon nie wiedział.

  6. bi napisał/a:

    Czy but zcholewą zmieści się w zamrażarce ? Sadzę ,że Napolenon nie przegrał w 1812 roku przez smierdzace buty.

  7. tobis napisał/a:

    Przegrał w butach. Przez mróz. Mróz jest w Rosji i w zamrażarce. W butach są żołnierze i bakterie. Cholewę się zwinie. Zmieści się.

  8. AL napisał/a:

    A co to właściwie jest brud? Kto decyduje o jest brudem a co nie? Dla niektórych pewnie mapa jest brudem, bo po co dziecięcy, krzywy witrażyk na „poważnej” poczcie. Jak powstały ślady pod napisem? A może „brud” powstał przez świetlówki które mogły się znajdować w napisie? Nie wiem.

  9. yyu napisał/a:

    nom