27 stycznia 2008

W „Ostatnim słowie” prezentujemy fragmenty projektu Andrzeja Tobisa zatytułowanego „A-Z (Gabloty edukacyjne)”. Jest to zdecydowanie jedno z najbardziej śmiałych i pobudzających wyobraźnię polskich przedsięwzięć artystycznych ostatnich lat. Tym bardziej cieszy nas, że jego autor mieszka i pracuje w Katowicach. Na początku 2007 roku Tobis rozpoczął prace nad „wydaniem, drugim poprawionym” Ilustrowanego Słownika Polsko-Niemieckiego, jaki ukazał się w Lipsku w latach 50. Artysta założył że „obrazy się zmieniają, a słowo trwa” i z aparatem w dłoni rozpoczął kolekcjonowanie haseł z wydanego pół wieku temu, dziwacznego, pełnego językowych pułapek i pomyłek, słownika. Artyście zostało jeszcze kilka tysięcy obiektów, osób i sytuacji do „upolowania”, tak więc od zakończenia projektu dzielą nas prawdopodobnie całe lata świetlne. Będziemy więc śledzić rozwój fotograficznego słownika i prezentować nowe trofea Tobisa, zazwyczaj opatrzone jego autorskim komentarzem.  (Sebastian Cichocki, ultramaryna styczeń 2008)

>>> czytaj więcej 

jeden komentarz do “”

  1. jeff Ladd napisał/a:

    Andrzeja Tobisa,

    I am a writer and photographer. I want to do an article on your new book. Can you contact me please at jeffladd99@hotmail.com

    Best,

    Jeff

skomentuj