Archive for the ‘demo emo’ Category

TP

Posted: 13th September 2014 by Łukasz in demo emo

Natomiast w tym tygodniu zapraszam szanowne towarzystwo do kiosków, saloników prasowych i tych przybytków kulturalnych (w tym internetowych), w których nabyć można legendarny, prestiżowy tygodnik opinii, czyli „Tygodnik Powszechny”. W nim to bowiem pomieszczono rozmowę ze mną, podczas której opowiadałem o swoich dwóch największych fascynacjach – sobie i Zgierzu. Do tego przygarść anegdot z polskiego […]

“Transmisje”, Book Rage Edition

Posted: 28th July 2014 by Łukasz in demo emo

Równo tydzień temu poczyniłem na Fejsbuku taki oto wpis. Dzisiaj go powtarzam tutaj. No więc 21 lipca 2014 roku, imieniny Andrzeja i Praksedy. Jest to również ten dzień, kiedy moja książeczka pod niewyszukanym tytułem „Transmisje” ukazuje się w pakiecie książek domu wydawniczo-medialnego Book Rage. Po namowach i szantażach ze strony osób mi bliskich scaliłem cały […]

Smoleńsk i nuda

Posted: 30th November 2013 by Łukasz in demo emo, socjeta

Poczyniłem ostatnimi czasy dwa spore teksty dla prestiżowego magazynu kulturalnego “dwutygodnik”. Jeden o literaturze smoleńskiej, drugi – o nudzie i pustce miejsc pomiędzy. Endżoj!

McEwan

Posted: 27th August 2013 by Łukasz in demo emo

Napisałem tekst o Ianie McEwanie (od najdawniejszego po najnowszego, “Słodką przynętę”) dla „dwutygodnika”. Więc jeśli ktoś lubi jego pisanie i moje pisanie o pisarzach i książkach, to zapraszam do uczynienia znak klika na słówku „dwutygodnik”.   Endżoj.      

Teksty Pierwsze

Posted: 10th August 2013 by Łukasz in demo emo

Ponadto można mnie jeszcze poczytać w „dwutygodniku” (jeśli Cthulhu i redakcja dozwolą, to pojawią się tam moje kolejne teksty narcystyczno-krytyczne)  i „Chimerze”, w której od numeru lipiec-sierpień (włącznie) będę pod banerem „Made in Loland” komentował na bieżąco deliryczną rzeczywistość III RP i opisywał siebie.   Endżoj.

Wieści z tamtego roku

Posted: 13th January 2013 by Łukasz in demo emo, socjeta

Zima za pasem, śnieg po pachwiny, a ja się dopiero wczoraj dowiedziałem, że w październikowym numerze miesięcznika PRESS opublikowany został ranking – „Top 15 blogów, które nie nudzą o literaturze” – gdzie na poczesnym 9 miejscu znalazły się Pocztówki z Paranoi. Dopowiadam – gwoli sprawiedliwości i dla porządku – że ową lokatę okupuję ex aequo […]

Po Thubronie

Posted: 17th May 2012 by Łukasz in demo emo, socjeta

Ten kto sortuje i układa porządek naszego świata, obojętne kim lub czym jest, niekiedy robi to dobrze. Poniedziałek był dobry. Bywają bowiem takie dni, u zwieńczenia których ogarnia cię pewność, że przynajmniej ta – dzisiejsza – część z twojego życia nie poszła na rozkurz. Sycące uczucie. Satysfakcja, która schodzi powoli jak gorączka. Colin Thubron w […]

Henry i Miron

Posted: 25th April 2012 by Łukasz in biblioteka, demo emo

Oni się martwią o literaturę, czy o siebie? Ci rozemocjonowani obrońcy kultury wysokiej, którzy prognozują, że wraz z nastaniem przyszłości i urządzeń przyszłości znikną na amen te łakocie, ekstazy i przewagi, jakich teraz jakoby doświadczamy. Znikną, gdy książkę zastąpi czytnik. Konkret zostanie wyparty przez widmo. Z naszych pokojów ulotnią się aleksandryjskie księgozbiory i odtąd nagie, […]

Po świętach

Posted: 26th December 2011 by Łukasz in demo emo

Po 3 dniach świąt czuję się jak Wiliam S. Burroughs w 57 roku w Tangerze – organizm przetacza już tylko cukier i mak. W słuchawkach rozpuszcza się Sun Glitters, prezenty pylą syntetycznym zapachem nowości, za oknem grudzień udaje listopad z wierszy Świetlickiego. Piszę. Czytam. Obcuję z Gosią. Niby więc powinno być dobrze. A jednak nie […]

Ultimate True Bang Bang Michaśka Kinky Show

Posted: 30th November 2011 by Łukasz in demo emo, socjeta

W tym roku wcześniej odpakowałem jeden z gwiazdkowych prezentów. Mogłem – pewnie dlatego, że przez ostatnie 11 miesięcy byłem grzeczny i spolegliwy niczym syn proboszcza. Darowałem więc sobie oprawę, przeszedłem do sedna. Bo cóż z tego, że nie dowieźli jeszcze śniegu, nie wypuścili na miasto mikołajów i zgrai metroseksualnych elfów, nie zarządzili masowego rżnięcia w […]