<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Pocztówki z Paranoi</title>
	<atom:link href="http://www.ultramaryna.pl/pzp/?feed=comments-rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp</link>
	<description>Książki, kobiety, popkultura</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 08:14:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj o mnie, którego autorem jest Łukasz</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?page_id=32&#038;cpage=1#comment-14020</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 08:14:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?page_id=32#comment-14020</guid>
		<description>@ addam

Dziekuję, proszę wpadać jak najczęściej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ addam</p>
<p>Dziekuję, proszę wpadać jak najczęściej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj o mnie, którego autorem jest addam</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?page_id=32&#038;cpage=1#comment-13894</link>
		<dc:creator>addam</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 22:35:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?page_id=32#comment-13894</guid>
		<description>Przyprowadził mnie tu Ziemkiewicz i tak już zostanę. Świetne zdania Pan buduje</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyprowadził mnie tu Ziemkiewicz i tak już zostanę. Świetne zdania Pan buduje</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj I would prefer not to, którego autorem jest fan-terlika</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1169&#038;cpage=1#comment-13830</link>
		<dc:creator>fan-terlika</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 May 2012 10:58:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1169#comment-13830</guid>
		<description>Hihi. Wypożyczyłem Paryż nie ma końca, a w środku znalazłem dwa rodzinne zdjęcia.
Ale jeśli Paryż ma być lepszy i ciekawszy, to mi się to nie podoba, bo tam trochę nudnie bywa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hihi. Wypożyczyłem Paryż nie ma końca, a w środku znalazłem dwa rodzinne zdjęcia.<br />
Ale jeśli Paryż ma być lepszy i ciekawszy, to mi się to nie podoba, bo tam trochę nudnie bywa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Henry i Miron, którego autorem jest Barts</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178&#038;cpage=1#comment-13746</link>
		<dc:creator>Barts</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 12:41:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178#comment-13746</guid>
		<description>Ojej, nie zauważyłem odpowiedzi.

Nie jestem pół na pół, bo jak napisałem, mam fetysz na papier i na rzędy książek na półce. Niemniej mam coraz więcej ebooków na komputerze i innych sprzętach, coraz częściej też zdarza mi się je czytać. Obawiam się, że w mniej lub bardziej odległej przyszłości okoliczności zmuszą do częściowego przejścia na Kindle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ojej, nie zauważyłem odpowiedzi.</p>
<p>Nie jestem pół na pół, bo jak napisałem, mam fetysz na papier i na rzędy książek na półce. Niemniej mam coraz więcej ebooków na komputerze i innych sprzętach, coraz częściej też zdarza mi się je czytać. Obawiam się, że w mniej lub bardziej odległej przyszłości okoliczności zmuszą do częściowego przejścia na Kindle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Epickie, którego autorem jest social bookmarks code</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=247&#038;cpage=1#comment-13739</link>
		<dc:creator>social bookmarks code</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 00:02:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=247#comment-13739</guid>
		<description>We absolutely love your blog and find nearly all of your post&#039;s to be just what I&#039;m looking for. Does one offer guest writers to write content for you personally? I wouldn&#039;t mind publishing a post or elaborating on most of the subjects you write concerning here. Again, awesome web site!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>We absolutely love your blog and find nearly all of your post’s to be just what I’m looking for. Does one offer guest writers to write content for you personally? I wouldn’t mind publishing a post or elaborating on most of the subjects you write concerning here. Again, awesome web site!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Henry i Miron, którego autorem jest winner.schnitzel</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178&#038;cpage=1#comment-13631</link>
		<dc:creator>winner.schnitzel</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 07:51:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178#comment-13631</guid>
		<description>no więc Kundlem, nawet upakowanym w kartonie, nie da się jeszcze jednej rzeczy, jak u Austera w bodaj Trylogii Nowojorskiej - umeblować mieszkania</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no więc Kundlem, nawet upakowanym w kartonie, nie da się jeszcze jednej rzeczy, jak u Austera w bodaj Trylogii Nowojorskiej — umeblować mieszkania</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Henry i Miron, którego autorem jest Łukasz</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178&#038;cpage=1#comment-13405</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Apr 2012 19:09:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178#comment-13405</guid>
		<description>@ Barts

To jak? Teraz użytkujesz pół na pół? Że i papier, i Kundelek?


@ fan-terlik

Bardzo ładna story. Bardzo.


@ maggers

Dziękuję. Miło mi.


@ peek-a-boo

Chwyta za wszystko.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Barts</p>
<p>To jak? Teraz użytkujesz pół na pół? Że i papier, i Kundelek?</p>
<p>@ fan-terlik</p>
<p>Bardzo ładna story. Bardzo.</p>
<p>@ maggers</p>
<p>Dziękuję. Miło mi.</p>
<p>@ peek-a-boo</p>
<p>Chwyta za wszystko.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Henry i Miron, którego autorem jest peek-a-boo</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178&#038;cpage=1#comment-13403</link>
		<dc:creator>peek-a-boo</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Apr 2012 18:40:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178#comment-13403</guid>
		<description>mnie sie kiedys udało traifc na jednoznaczne i szczere wyznanie milosne. wygladalo tak: http://buksy.files.wordpress.com/2011/12/wyznanie.jpg

tez mi ruszyło wyobraznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie sie kiedys udało traifc na jednoznaczne i szczere wyznanie milosne. wygladalo tak: <a target="_blank" href="http://buksy.files.wordpress.com/2011/12/wyznanie.jpg"  rel="nofollow">http://buksy.files.wordpress.com/2011/12/wyznanie.jpg</a></p>
<p>tez mi ruszyło wyobraznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Henry i Miron, którego autorem jest maggers</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178&#038;cpage=1#comment-13383</link>
		<dc:creator>maggers</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Apr 2012 18:11:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178#comment-13383</guid>
		<description>Rewelacja, you make my day..a moze to Gosiula?
ps. zaloze sie, ze ona nie czytala, kupila &#039;meska literature&#039; plus ten rak w temacie.
A Miron zaszalal z notatkami ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rewelacja, you make my day..a moze to Gosiula?<br />
ps. zaloze sie, ze ona nie czytala, kupila ‘meska literature’ plus ten rak w temacie.<br />
A Miron zaszalal z notatkami ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Henry i Miron, którego autorem jest fan-terlika</title>
		<link>http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178&#038;cpage=1#comment-13376</link>
		<dc:creator>fan-terlika</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Apr 2012 12:12:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ultramaryna.pl/pzp/?p=1178#comment-13376</guid>
		<description>Historię moją ubogą pamięcią i takimż językiem zarżnę (no, może raczej podduszę), ale trudno, nie pamiętam gdzie dokładnie ją słyszałem, żeby sprawdzić i lepiej zrelacjonować.
Pan, powiedzmy John, pojechał z żoną do jakiegoś obskurnego miasteczka mid-westowego. Celem przejazdu raczej, ale zatrzymali się, bo takie miasteczka często chowają w sobie skarby. I tak też żona poleciała badać sklepy z antykami, on antykwariaty książkowe. Albo może to były te same sklepy, może oni się wcale nie rozdzielili, tylko na inne przedmioty patrzyli? W każdym razie w jednym antykwariacie pan John znalazł w pudle książkę, która mu przypomniała dzieciństwo. Ojciec mu podarował taką samą, na niedługo przed tym, jak zszedł z tego świata. Mały John przywiązał się do niej bardzo, czytał ją wielokroć, ale to było dzieciństwo, teraz jest starym Johnem, książki dawno nie ma, nawet nie pomyślał nigdy w dorosłym życiu, żeby po nią z powrotem sięgnąć. A tu taka niespodzianka. Poszedł więc z nią do kontuaru, otworzył pierwszą stronę, i - to już chyba nie będzie wielkim zaskoczeniem - zobaczył dedykację, Johnowi tata.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Historię moją ubogą pamięcią i takimż językiem zarżnę (no, może raczej podduszę), ale trudno, nie pamiętam gdzie dokładnie ją słyszałem, żeby sprawdzić i lepiej zrelacjonować.<br />
Pan, powiedzmy John, pojechał z żoną do jakiegoś obskurnego miasteczka mid-westowego. Celem przejazdu raczej, ale zatrzymali się, bo takie miasteczka często chowają w sobie skarby. I tak też żona poleciała badać sklepy z antykami, on antykwariaty książkowe. Albo może to były te same sklepy, może oni się wcale nie rozdzielili, tylko na inne przedmioty patrzyli? W każdym razie w jednym antykwariacie pan John znalazł w pudle książkę, która mu przypomniała dzieciństwo. Ojciec mu podarował taką samą, na niedługo przed tym, jak zszedł z tego świata. Mały John przywiązał się do niej bardzo, czytał ją wielokroć, ale to było dzieciństwo, teraz jest starym Johnem, książki dawno nie ma, nawet nie pomyślał nigdy w dorosłym życiu, żeby po nią z powrotem sięgnąć. A tu taka niespodzianka. Poszedł więc z nią do kontuaru, otworzył pierwszą stronę, i — to już chyba nie będzie wielkim zaskoczeniem — zobaczył dedykację, Johnowi tata.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Served from: www.ultramaryna.pl @ 2012-05-17 10:18:31 -->
