Archive for October, 2011

Pojechać do Azji Środkowej

Posted: 23rd October 2011 by Łukasz in biblioteka

U Thubrona już pojedyncze zdania są na tyle wartościowe, piękne i ważne, że winny być traktowane jako osobne gatunki, żywe organizmy – z wszelkimi przywilejami i bonusami, jakie przysługują w następstwie takiej kategoryzacji: zgraja specjalizujących się w nich akademików, bractwo pasjonatów-amatorów, doroczne kongresy za unijną kasę, łaciński ekwiwalent potocznej nazwy. Lubię patrzeć na nie, kiedy […]

Madison Spencer, piekielny głos w twoim domu

Posted: 17th October 2011 by Łukasz in biblioteka

Och, jak bardzo przypadła mi do gustu Madison Spencer,  protagonistka najnowszej powieści Chucka Palahniuka zatytułowanej „Potępieni”! Jak bardzo, jak bardzo. Ale czy można nie polubić tak wdzięcznej istoty? Madison ma 13 lat, jest gruba, jest pyskata, dobrze kombinuje – i jest martwa. Swoją nawijkę transmituje z piekła, do którego to krzywego miejsca dostała się w […]

101

Posted: 13th October 2011 by Łukasz in demo emo, socjeta

Poprzednia notka o najnowszej powieści Breta Eastona Ellisa była notką numer 100. Dziwne uczucie. Kiedy zaczynałem przygodę z Ultramaryną i blogowaniem, zastanawiałem się, czy starczy mi pary na dziesięć kawałków. Starczyło – na dziesięć razy tyle. Jaką z tego wyciągam dla siebie naukę? Że nie ma co się cackać z własną duszyczką, tylko wypada, należy, […]

B.E.E.

Posted: 10th October 2011 by Łukasz in biblioteka

W powieściach Breta Eastona Ellisa trwa nieustanny casting do klinik odwykowych i cel śmierci. Nie inaczej jest w „Cesarskich sypialniach”, jego najnowszej rzeczy. Zalegalizowane inferno Los Angeles, kwaskowata śmietanka branży filmowej, czterodniowe imprezy w lepszych częściach miasta, na których wciąga się worki koksu, tankuje do oporu i obraca nastoletnie kociaki, które na plecach mają wytatuowane […]

Thubron

Posted: 3rd October 2011 by Łukasz in biblioteka

Dzisiaj bez owijania w bawełnę, introdukcji i hocków-klocków. „Po Syberii” Colina Thubrona to wielka książka. Nie wiem czy jeszcze któraś z anonsowanych na ten rok nowości może jej wydrzeć palmę pierwszeństwa w międzygalaktycznym konkursie na najlepszą literaturę tej jesieni i tej zimy. Wątpię. Gdyż „Po Syberii” to zarówno rewelacyjny reportaż, jak i zarazem coś więcej […]