Archive for December, 2011

Tu Moskwa

Posted: 29th December 2011 by Łukasz in biblioteka

Nie wiem, co wam pomogło przetrwać święta i to, co działo się przed nimi, ale w moim przypadku był to Jurij Andruchowycz. Jego „Moscoviada” robiła mi za ostoję w tych ciężkich dniach odysejowania po sklepach, wyczynowej konsumpcji i intymnego obcowania z bliższą i dalszą rodziną. Jeśli czułem, że mi jest za dużo, odbijałem w bok […]

Po świętach

Posted: 26th December 2011 by Łukasz in demo emo

Po 3 dniach świąt czuję się jak Wiliam S. Burroughs w 57 roku w Tangerze – organizm przetacza już tylko cukier i mak. W słuchawkach rozpuszcza się Sun Glitters, prezenty pylą syntetycznym zapachem nowości, za oknem grudzień udaje listopad z wierszy Świetlickiego. Piszę. Czytam. Obcuję z Gosią. Niby więc powinno być dobrze. A jednak nie […]

Houellebecq

Posted: 16th December 2011 by Łukasz in biblioteka

Czytam Houellebecqa po Masłowskiej. Tego nowego ufetowanego Houellebecqa po Masłowskiej, którą w zeszłym tygodniu ściągnąłem z omszałej półeczki i z którą sobie potem jeździłem wszędzie przez kilka dni jak z amuletem. Bardziej autentyczna zmumifikowana królicza łapka niż pierścień Atlantów. Z Fingathing na uszach, pod kapturem z powodu klimatu, z ogryzkiem ołówka między palcem wskazującym a […]