Archive for August, 2012

der tod ist groß

Posted: 15th August 2012 by Łukasz in transmisje

W lipcowej „Gali” Hanna Lis składa takie oto wyznanie: „Cisza i spokój też potrafią rujnować”. Wyobrażam sobie te jej dojmujące i przykre dnie w rezydencji w Konstancinie. Rozpacz i dyskretna zgroza. Jest źle, przyszła wiosna, lato, ale co z tego? Są gdyż serca, z których nigdy nie ujdzie jesień, najokrutniejsza z pór. Ci ludzie żyją […]

Projekt handlu kabardyńskimi końmi

Posted: 11th August 2012 by Łukasz in biblioteka

Co za dużo, to niezdrowo. Jedna z tych starych prawd, które zawsze i każdemu się sprawdzają. Ze mną nie było inaczej. Przez ostatni pół roku pochłonąłem kilkadziesiąt książek o podróżach i dalekich stronach. Może z 50. 60? Nie będę liczył. Za to uszczegółowię – kilka z nich aliści traktowało o naszej okolicy, o Polsce. Były […]

bernharda

Posted: 9th August 2012 by Łukasz in transmisje

Kiedy się to stało, jechałem autobusem i czytałem Bernharda. Gdybym akurat czytał książkę innego pisarza, a nie właśnie Bernharda, którego czytałem, jadąc autobusem, kiedy się to stało, Pamuka, dajmy na to, albo Updike’a, albo Amosa Oza, i stałoby się to, co się stało, kiedy czytałem Bernharda, to może bym wówczas nie odebrał tego w taki […]

kosmos

Posted: 6th August 2012 by Łukasz in transmisje

Dzięki temu, że mój blok sąsiaduje z ogrodami działkowymi, mogę się w ciepłe wiosenne noce napawać do woli dynamiką polskich imprez plenerowych. Jest czego posłuchać. Jest dobrze. Otwarte okno, lampka. Sto metrów ode mnie właśnie zainaugurowano. Tradycyjnie, jak to u nas. Na początku lekki stresik, tłumione chichoty, ostentacyjna kurtuazja, którą reprezentuje tutaj słówko „ależ”. Na […]

Bernhardowskie, arcyludzkie

Posted: 3rd August 2012 by Łukasz in biblioteka

Fabułę „Wycinki” można streścić i zamknąć w jednym zdaniu. Ale nie o bujną fabułę dbał Bernhard w swojej powieści. Ten zatem kto od literatury oczekuje złożonych intryg, cyrkowych wolt akcji i osobliwych przygód z udziałem równie osobliwych bohaterów, niech po „Wycinkę” nie sięga. W niej niczego takiego nie znajdzie. Za to ci, którzy są amatorami […]