Archive for May, 2013

fear and loathing in 46

Posted: 31st May 2013 by Łukasz in transmisje

To nie jest tak, że ja to wszystko aranżuję z premedytacją. Bo później wysłuchuję pretensji i uwag, że interesuje mnie wyłącznie ta ciemna strona miasta, ten podlejszy Zgierzołódź. Przecież to chyba oczywiste, że bym wolał pisywać kawałki o zamkniętej orgii prezesów na ostatnim piętrze andel’s Hotel Lodz, o zuchwałym weekendzie z celebami na Piotrkowskiej, o […]

łódź

Posted: 28th May 2013 by Łukasz in transmisje

Nie ma nic smutniejszego ponad Łódź w deszczu, nie ma. Jechaliśmy 46, zobaczyliśmy wszystko. Helenówek, Radogoszcz, Rynek Bałucki, getto. Porty piekła, nieprzyjazne redy, na których się na długo nie staje. Auta. Łuny absorbentu na asfalcie, rozmazane światełka. Wysiedliśmy z tramwaju, zstąpiliśmy do centrum. Od Placu Wolności poszliśmy Piotrkowską. Rzeczywistość o zapachu PKP, wilgoć. Widzieliśmy tam […]

warszawa

Posted: 18th May 2013 by Łukasz in transmisje

Okazała się Warszawa miastem kobiet i słońca. To pierwsze najpewniej wynikało z drugiego, było drugiego hojną konsekwencją i efektem, bo one brały się właśnie z tego światła i skwaru, z tego maja w pełni, który po zeszłotygodniowych spadkach formy odbijał sobie teraz to, co jego, a odbijając, odbijał podwójnie. Niczym osobny, żywotny gatunek, którego plenność […]

hopper

Posted: 1st May 2013 by Łukasz in transmisje

Obrazek jak z Hoppera. Po 16. Zamknięte osiedlowe Polo. Pusty parking, opustoszałe ulice. Nikogo. Dużo jaskrawych kolorów, zgaszony dzień. Brakuje ludzi, ich huku, dyslokacji. Okolica wygląda na taką, w której całkiem niedawno wydarzyło się coś złego. Jakby przetoczyła się po niej jakaś lokalna klęska. Albo mór. Albo blitzkrieg. Bo dewastacji wprawdzie nie da się zauważyć, […]