awaria

Posted: 2nd Listopad 2012 by Łukasz in transmisje
Pstryk, awaria. Całe osiedle raptem bez prądu. Z tyłu, od podwórka, spokojnie, normalnie. Okna w sąsiednich blokach emitujące bladą poświatę, ruchome cienie zamiast ludzi. Za to od ulicy już gorzej, groźniej. Dziwne uczucie. Ten mrok, który kończy się dopiero gdzieś przed Łodzią. Tam gdzie się żarzą czerwone światełka na pękatym kominie elektrociepłowni. Stoję na balkonie. Jedynie między niebem a lasem wąski pas jasności. Ale może to wcale nie jasność, tyko kontrast pomiędzy ciemnym niebem a ciemniejszym lasem, różnica w czerni? Dołem, co pięć, siedem minut, suną autobusy, podświetlane akwaria z życiem w środku. Szczekają psy. Pani Halina z piętra niżej pyta mnie, czy nie wiem, kiedy nas włączą. Odpowiadam, że nie wiem.

  1. hal pisze:

    Rytm niby inny, ale dwa ostatnie zdania – jakbym czytał „Donosy rzeczywistości”.

  2. Łukasz pisze:

    @ hal

    Przednie towarzystwo mi wyszukałeś. Dziękuję.