Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
sobota 24.08.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Off Festival 2013: Żar i hałas

Przez trzy dni gorącego lata uczestnicy tegorocznego OFF Festivalu mieli okazję usłyszeć starannie ułożone, choć pozornie niepasujące do siebie dźwiękowe puzzle. Po raz kolejny w Dolinie Trzech Stawów rozpalony do czerwoności metal stapiał się z plastikowymi brzmieniami syntezatorów, a hiphopowy bit mieszał z punkowym łomotem.

Wśród atrakcji znaleźć można było rzeczy skrajnie różne, chociażby Szwedów z Goat ukrywających swoje twarze pod maskami voodoo, kanadyjski kolektyw post-rockowy Godspeed You! Black Emperor, mroczne, a zarazem jazzujące Bohren & Der Club of Gore, a także Zbigniewa Wodeckiego wspartego orkiestrą złożoną z członków poszerzonego składu Mitch & Mitch. Ten ostatni – mimo że do całej układanki pasował najmniej – swoim występem zasłużył na miano polskiego Burta Bacharacha, zamykając usta wszystkim sceptykom, którzy jego obecność w gronie „offowych” artystów traktowali jako fanaberię Artura Rojka. Wodecki ze swoją debiutancką płytą trafił do undergroundu z oczywistego powodu – współcześnie takich piosenek po prostu już się nie pisze.

Swoje krótkie, subiektywne podsumowanie tegorocznej edycji OFF Festivalu chciałbym rozpocząć w zasadzie od końca, czyli od koncertu My Bloody Valentine, formacji kultowej, której fanom alternatywy przedstawiać nie trzeba. Miało być bardzo głośno i było. Przyznam szczerze, że nie wytrzymałem stężenia hałasu, opuszczając po niespełna godzinie występ Kevina Shieldsa i spółki, ale wrażenie, jakie pozostawili w mojej pamięci, warte jest trzydniowego karnetu z polem. Ich artystyczną bezkompromisowość to rzecz mało spotykana w obecnych czasach, natomiast nagrane ponad 20 lat temu „Loveless” bez wątpienia zaliczyć można do arcydzieł szeroko pojętej muzyki niezależnej. Tych, którzy uważają, że koncert My Bloody Valentine został fatalnie nagłośniony, wypada wyprowadzić z błędu: dźwiękowcy nie przysnęli, a jedynie wykonali robotę zgodnie z zaleceniami samego zespołu (na nagraniach studyjnych MBV partie wokalne również z trudem przebijają się przez ścianę gitar).

Przyjemnie było słuchać popowych melodii płynących ze sceny eksperymentalnej. Kto dotarł właśnie tam na Johna Granta na przemian mógł się się wzruszać i tańczyć. Ex lider formacji The Czars zaprezentował utwory z dwóch, wyraźnie różniących się od siebie albumów: nagranego wspólnie z muzykami Midlake wydawnictwa „Queen of Denmark” oraz z zarejestrowanej na Islandii, momentami parkietowej płyty „Pale Green Horse”. Grant jest dowodem na to, że nie tylko po czterdziestce, ale także po przejściach z alkoholem i narkotykami można rozpocząć drugie, zupełnie nowe życie. Bez wątpienia dziś zasługuje na miano jednego z najlepszych i najbardziej oryginalnych songwriterów.

Pierwszego dnia festiwalu świetny, energetyczny koncert dał Mikal Cronin. Długowłosy Amerykanin tegorocznym albumem „MCII” wyszedł z cienia Ty Segalla, u którego występuje regularnie w roli basisty. Na Śląsku Cronin zaserwował dawkę surf rock bez dodatku cukru. Jego przebojowe kompozycje zabrzmiały niczym hity The Beach Boys zagrane z dużo większym wykopem.

Jednym z „offowych” odkryć okazała się brooklyńska formacja Woods. Folk z domieszką psychodelii w ich wykonaniu sprawdziłby się znakomicie nawet cztery dekady temu na legendarnym Woodstocku. Dowodzona przez Jeremy’ego Earla formacja wykonała na żywo w dużej mierze materiał z ostatniego, ciepło przyjętego przez krytyków wydawnictwa „Bend Beyond”, na czele z singlowym „Size Meets The Sound”.

Klasą samą w sobie okazał się Jens Lekman, reprezentant piosenki skandynawskiej na poziomie światowym. W jego twórczości liczą się nie tylko zapadające w ucho melodie, ale również bardzo interesujące teksty, o których chętnie opowiada. Katowicki występ przerywał dwukrotnie snując historie dotyczące powstania utworów „Waiting For Kirsten” oraz „I Know What Love Isn’t”. W zbyt dużej dawce za słodki, sentymentalny i zbyt romantyczny, Lekman na OFF Festivalu pozostawił po sobie przyjemny niedosyt.

Uprzejmość Polaków, Krzysztofa Komedę i nasze nowofalowe kino chwalił ze sceny Bradford Cox, lider grupy Deerhunter, której koncert okazał się sporym wydarzeniem trzeciego dnia imprezy. Osobiście wolałbym usłyszeć więcej fragmentów płyty „Halcyon Digest” niż wydanej w czerwcu, średnio udanej „Monomanii”, jednak trudno narzekać. Potężny ładunek emocjonalny rozwiał wszelkie wątpliwości repertuarowe. Solidnie zaprezentowali się także nowojorczycy z The Walkmen (gitary zabrzmiały u nich tradycyjnie mocno retro). Oprócz przebojowego „The Rat” setlista Amerykanów oparta została w dużej mierze na kompozycjach z ostatnich, bardziej dojrzałych albumów „Lisbon” oraz „Heaven”. Natomiast wokaliście grupy Hamiltonowi Leithauserowi szczególnie pod koniec występu udało się złapać bardzo dobry kontakt z publicznością.

Nie można powiedzieć tego o Billym Corganie. Nonszalanckie „I love you too”, które lider The Smashing Pumpkins w pewnym momencie wymamrotał do mikrofonu bardziej poirytowało niż ucieszyło zgromadzonych fanów. Popularne „dynie” nie zachwyciły muzycznie. Owszem, było „Disarm” i było „Tonight, tonight”, jednak większość tych doskonale wszystkim znanych nagrań nie wypadła przekonująco zarówno od strony brzmieniowej, jak i wykonawczej, przytłoczona ciężarem oraz ilością gitarowych solówek. Podobnie „Space Oddity” z repertuaru Davida Bowie’go. Padały dosyć odważne opinie, że to „najgorsza wersja klasyka, jaka powstała”. Jakkolwiek nie oceniać koncertu The Smashing Pumpkins, trudno pozbyć się wrażenia, że bez oryginalnych członków zespołu i dwadzieścia lat później to już nie to samo. Może zamiast wymuszonych powrotów do „Mellon Collie And The Infinite Sadness” czy „Siamse Dreams” lepiej byłoby odegrać z zapałem „Oceanię” albo wrócić do elektronicznych brzmień z solowego wydawnictwa „The Future Embrace”? Oglądanie Corgana męczącego się przy wykonywaniu swoich starych utworów nie jest niczym przyjemnym. Problem w tym, że wymagania rynku i oczekiwania publiczności są zupełnie inne, co zresztą twórca „Zero” i „Ava Adore” podkreślał na zorganizowanej przed występem konferencji prasowej.

Moda na „indie” nie mija, co ma swoje plusy i minusy. Coraz łatwiej natrafić na osoby, dla których poznawanie muzyki w trakcie OFF Festivalu wydaje się być mało atrakcyjne. Odwrócenie tej tendencji to sprawa niemniej istotna niż skrócenie kolejek przed polem namiotowym i obniżenie cen w strefie gastronomicznej.

tekst: Roman Szczepanek

>>> wróć do forum






teksty
ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>

WOJCIECH KUCHARCZYK: Carbon/ Future!/ Nowa Muzyka
Scena Carbon to już stały element festiwalu Tauron Nowa Muzyka, doroczne źródło największych festiwalowych niespo... >>>

PAWEŁ KULCZYŃSKI: Rozmowa przy pierwszej kawie
Lautbild, Tropajn, Wilhelm Bras – nazwy kojarzące się z ciągłym poszukiwaniem nowych środków muzycznego wyrazu... >>>

KATARZYNA WITERSCHEIM: Śląsk na różowo
Trudno się nie zdziwić, gdy jedną z najciekawszych opowieści o historii Górnego Śląska, doskonale obrazującą tygiel... >>>

SKORUP: Kręcę się wokół swojskości
Skorup od kilkunastu lat stoi na straży oryginalności nie tylko śląskiego, ale i polskiego rapu. Jest piewcą zwycz... >>>

BARTO’CUT12: Trzeba mieć otwartą głowę
Ten niespełna 22-letni raper i producent z Jastrzębia-Zdroju to niezwykle barwna postać na śląskiej scenie rapowej... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone      
hacklink panel hacklink web tasarım hacklink panel eskişehir evden eve nakliyat hacklink satış istanbul evden eve nakliyat instagram takipçi hilesi wordpress seo wso shell hacklink satış hacklink hacklink satış halı yıkama evden eve nakliyat hacklink al paykasa bozum hacklink satış hacklink satış youtube video indir wso shell instagram takipçi satın al instagram free followers free followers for instagram instagram takipçi instagram takipçi free instagram followers instagram takipçi kasma instagram beğeni hilesi cheat follower for instagram instagram giriş instagram free follower Rize Escort Erzincan Escort Zonguldak Escort Bolu Escort Kütahya Escort Escort Samsun Samsun Escort Mersin Escort Malatya Escort Kayseri Escort Kayseri Escort Bayan Gaziantep Escort Gaziantep Escort Bayan Escort Gaziantep Eskisehir Escort Eskişehir Escort Bayan Bursa Escort Bursa Escort Bayan Bursa Escort Beylikdüzü Escort Beylikdüzü Escort Escort Beylikdüzü Beylikdüzü Escort Antalya Escort Bayan Antalya Escort Alanya Escort Escort Alanya Adana Escort Escort malatya Alanya Escort Konya Escort Bodrum Escort Kuşadası Escort Hatay Escort Gaziantep Escort Adana Escort Sinop Escort Kıbrıs escort bayan Girne escort Bursa Escort Afyon Escort Tekirdağ Escort Sinop Escort Şanlıurfa Escort Ordu Escort Niğde Escort Manisa Escort ısparta escort Cami Halıları Promosyon ürünleri çiğköfte Cami Halıları Cami Halıları İstanbul Escort Mersin Escort pendik escort Beylikdüzü Escort Ataşehir Escort Ankara Escort Antalya Escort Ankara escort Pendik Escort Kadıköy Escort ankara escort Ankara Escort Beylikdüzü Escort Keciören Escort Çankaya Escort istanbul Escort ANKARA ESCORT Bahçeşehir Escort Beylikdüzü Escort Beylikdüzü Escort Bodrum Escort porno izle Eryaman Escort ankara escort Ankara Escort İzmir Escort Ankara Escort izmir Escort Antalya escort ankara escort ankara escort Kurtköy Escort zenci porno Bahçeşehir Escort Pendik escort Kartal Escort maltepe escort Sincan Escort Ataşehir Escort http://www.ankaraal.com/ ankara escort Ankara Escort Bakırköy Escort Bayan Ataköy Escort Bayan Halkalı Escort Şirinevler Escort Şişli Escort Esenyurt Escort Bayan Etiler Escort Taksim Escort Beşiktaş Escort şişli escort Czech Super Models adana escort canlı bahis sanal bahis kaçak bahis eryaman escort