Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | MICHAŁ REJNER: Z bytomskiej ulicy na chicagowskie salony
środa 13.12.17

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
MICHAŁ REJNER: Z bytomskiej ulicy na chicagowskie salony

Historia jak z amerykańskiego filmu. Nikomu nieznany malarz samouk otrzymuje propozycję wystawienia swoich obrazów w prestiżowej galerii w Chicago. Nie może się jednak obyć bez zwrotów akcji. Koszty transportu obrazów za wielką wodę przekraczają możliwości finansowe artysty. Zaczynają się gorączkowe poszukiwania funduszy na ten cel. Dzięki wsparciu sponsorów i prywatnych osób, za pośrednictwem serwisu crowdfundingowego, udaje się zebrać potrzebną kwotę 11 tys. zł. W finale widzimy Michała Rejnera, który w wynajętej pracowni w Chicago przygotowuje się do wielkiego debiutu. To już za miesiąc!

Jestem… 22-letnim artystą, zajmuję się sztuką współczesną. Moje życie obracało się zawsze wokół sportu. Nie sądziłem nigdy, że to sztuka stanie się najważniejsza i będzie moją życiową drogą, mimo tego, iż zawsze mi towarzyszyła. Ukończyłem studia na Akademii Wychowania Fizycznego. W trakcie studiów zacząłem pracę nad aktualną kolekcją moich obrazów, już wtedy wiedziałem, że nie chcę robić nic poza tym.

Zacząłem od… graffiti, w które wprowadził mnie mój bardzo dobry kolega. Brakowało mi wolności wyrazu i przekazu, więc przeszedłem na street art, który dawał swobodę i możliwość przemycenia w dziele konkretnego problemu. Tworzyłem na arenie międzynarodowej, lecz finalnie ulicę zamieniłem na galerię sztuki i tutaj już raczej pozostanę.

Zmalowałem… aktualnie kolekcję obrazów olejnych. Przedstawiają one głównie afroamerykańskie kobiety. Chcę zahaczyć o temat tolerancji, a raczej jej braku. W dzisiejszych czasach nie powinno być miejsca na takie zachowania, w zasadzie nigdy nie powinny się one przejawiać. Uważam, że za mało jest na świecie akceptacji i zrozumienia. Stawiam postać ciemnoskórą w roli inspiracji dzieła, aby pokazać, że dla mnie nie ma podziałów. Twarze, które maluję, są często zdeformowane i zasłonięte. Zupełnie jak w życiu codziennym, gdzie ukrywamy nasze prawdziwe emocje oraz uczucia. Udajemy i chowamy się za kotarą sztuczności, która rzekomo ma przynieść nam poczucie bezpieczeństwa.

Maluję… tworzę, działam. Staram się być wszechstronny. Nie chcę skupiać się tylko na malowaniu. Chciałbym stworzyć serię rzeźb, działać w przestrzeni publicznej, tworzyć przestrzenne dzieła. Chcę za każdym razem prezentować nowa serię, aby mieć szansę zaskoczyć pomysłem i wykonaniem.

Dążę do… samospełnienia. Chcę utrzymywać się ze sztuki. To mój sposób na życie. Chciałbym zachęcać ludzi do sztuki, sprawić, aby była ciekawa i warta uwagi nawet dla tych, których do tej pory nudziła i nie interesowała.

Za wielką wodą… otwieram swoją pierwszą wystawę. Do tego czasu zamierzam stworzyć na miejscu kilka nowych obrazów, a następnie zacząć pracę nad kolejną serią. Będę w USA do maja. Ten czas chcę wykorzystać na rozmowy z amerykańskimi i europejskimi galeriami, by zarezerwować terminy na rok 2018 oraz 2019.

W związku z Górnym Śląskiem… na pewno stworzę wystawę. Możliwe, że po powrocie z USA. Mam kilka propozycji od różnych galerii, lecz jeszcze nie zdecydowałem, co, gdzie i kiedy.

Na przyszłość… chciałbym wnieść coś nowego do świata sztuki. Coś, czego jeszcze nikt dotąd nie widział, coś, o czym ludzie będę pamiętać i o czym będą dyskutować. Coś niekonwencjonalnego, absurdalnego i niespotykanego. Chciałbym pokazać się na całym świecie. Na pewno będę dążył do tego, aby z moją twórczością odwiedzić każdy kontynent.

tekst: Marta Ochman
ultramaryna, grudzień 2017




>>> Michał Rejner na Fb (gdzie m.in. relacjonuje swój pobyt w USA)









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
teksty
MACIEJ OBARA: Muzyka to nie bieg przez płotki
Pochodzi z Jeleniej Góry, ale to Katowice wykształciły go i dały mu przyjaźnie trwające do dziś. Stały się wrotami... >>>

MICHAŁ REJNER: Z bytomskiej ulicy na chicagowskie salony
Historia jak z amerykańskiego filmu. Nikomu nieznany malarz samouk otrzymuje propozycję wystawienia swoich obrazów w pre... >>>

JAKUB FOCHTMAN: Architekt od samochodów
Student architektury na Politechnice Śląskiej zdobywcą pierwszej nagrody w konkursie „Renault. Passion for Design... >>>

LARP: Czarodziejka? Gwiazda rocka? Możesz być każdym
Całe życie wierzyłaś w swój list z Hogwartu. Mimo setek dowodów na to, że świat opanowany jest przez mugoli, nigd... >>>

POGODNO: Zwariowany hałas i absurdalne zbitki słów
„Sokiści chcą miłości”, a świat potrzebuje takiej muzyki, jaką nagrali na ostatnim albumie artyści... >>>

MATYLDA SAŁAJEWSKA: Bez dychotomii, za to z masą wątpliwości
Wrażliwa, odważna, bezkompromisowa. Żyje w życiu i nie oddziela pracy od nie-pracy. Sztuka i byt są dla niej nier... >>>

NOTTOOEASY: Głos nowej generacji
Mają po 18 lat. I pomysł na swoją muzykę. Nottooeasy jest trzyosobową brygadą, specjalizującą się w nieoczywistyc... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Colin Stetson
19.12.2016
Julia Marcell
21.11.2016
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2017, wszystkie prawa zastrzeżone