Serwis Ultramaryna używa plików cookies. Odwiedzając nasze strony akceptujesz otrzymywanie cookies (ciasteczek). Warunki dostępu do plików cookies możesz określić w swojej przeglądarce.

ZAMKNIJ

Ultramaryna | KATARZYNA PONIŃSKA: Architektka z pasją do łączenia ludzi
niedziela 24.03.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
KATARZYNA PONIŃSKA: Architektka z pasją do łączenia ludzi

„Connective housing”, czyli „dom, który łączy” to tytuł pracy dyplomowej Katarzyny Ponińskiej, studentki Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, nagrodzonej w prestiżowym konkursie Tamayouz International Award 2017. Projekt bloku mieszkalnego, mieszczący w sobie wielkomiejski charakter oraz wspólną przestrzeń rekreacyjną niczym z podmiejskich domków, został wyróżniony jako jeden z 20 najlepszych dyplomów z całego świata. To zresztą nie pierwsze i zapewne nie ostatnie osiągnięcie zdolnej architektki z Gliwic.

Wertykalna wioska – tak można określić zwycięską pracę Katarzyny Ponińskiej. Projekt budynku wielorodzinnego w założeniu ma bowiem tworzyć społeczność, a nie dzielić ją ścianami. Sprzyja temu wspólna przestrzeń, czyli np. basen na dziedzińcu, miejsce na ognisko, grę w siatkówkę oraz inne zielone tereny rekreacyjne. Koncepcja „Connective housing”, przygotowana pod opieką dra hab. inż. arch. Tomasza Wagnera, wygrała również ogólnopolski konkurs studencki na projekty z zakresu architektury mieszkaniowej „Habitat Now”.

Ostatnio natomiast, wspólnie z Pawłem Pacakiem, Katarzyna wywalczyła pierwsze miejsce w międzynarodowym konkursie na projekt mieszkań socjalnych w Walencji. Przepis na sukces à la Ponińska? Mówi o sobie, że jest perfekcjonistką, co jednak nie zawsze pomaga w życiu…

Jestem… studentką wydziału architektury – oficjalnie, a prywatnie dość skrytą i zamkniętą osobą, co udaje mi się pokonywać tylko przy pracy projektowej.

Zaczęłam od… rysowania mojego wymarzonego domku rodzinnego. Domki katalogowe przeglądałam już chyba mając dziewięć lat i nie mogłam znaleźć tego jedynego. Przed studiami moim największym hobby były malarstwo i plastyka. Spotkałam wtedy świetnych ludzi, którzy nakierowali mnie na architekturę.

Mieszkam… na walizkach, od około dziesięciu lat, mimo mojego młodego wieku. Od urodzenia na Śląsku, z przerwami na wyjazdy za granicę, na studia i staże czy do pracy.

Chciałabym mieszkać… na pewno w Polsce :) Z każdą podróżą chciałam wracać do kraju coraz bardziej. Teraz marzy mi się Warszawa albo inne duże miasto, ale nie wyobrażam sobie nie wracać na Śląsk, do Gliwic.

Projektuję… z pasją. Chociaż może wydawać się to dość oczywiste. Zawsze podchodzę do projektu indywidualnie, staram się dopieścić każdy detal i ciągle go ulepszać, chociaż nigdy nie jestem zadowolona w 100%. Ale dzięki temu staram się zawsze zrobić więcej i lepiej niż poprzednio.

Inspiruję się… wszystkim dookoła. Ludźmi, zwyczajami, przemianami jakie zachodzą. A później staram się myśleć o szwajcarskiej czystości i prostocie, którą we mnie zaszczepił jeden z moich nauczycieli.

Dążę do… satysfakcji z tego, co robię i kim jestem. I w sferze prywatnej, i zawodowej. Dla perfekcjonisty to całkiem spore wyzwanie.

W związku z Górnym Śląskiem… chciałabym zrobić tu kiedyś świetny projekt-rewitalizację, przyczyniając się do wypromowania tej wspaniałej architektury i kultury.

Na przyszłość… snuję większe i mniejsze plany, ale priorytetem jest nauka pracy w branży, w Polsce. Poza pracą chciałabym działać w sferze socjalnej. Marzy mi się, żeby moja architektura pomagała ludziom – przez to, w jaki sposób działa na społeczeństwo i ich postrzeganie otoczenia, podnosząc komfort ich życia. Póki co to plan na temat pracy magisterskiej i mam nadzieję, że na tym się nie skończy.

tekst: Marta Ochman | zdjęcie: Łukasz Korsak
ultramaryna, styczeń 2019


Connective housing








KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
ANDRZEJ TOBIS: Zasadnicza jest kwestia spojrzenia
Andrzej Tobis jest malarzem konceptualnym, który równie dobrze sprawdza się jako fotograf. Powiedział kiedyś: ̶... >>>

DOMINIKA KOSZOWSKA: Utrwalić chwile ulotne
Dominika Koszowska w zeszłym roku zdobyła 23 nagrody i wyróżnienia głównie w międzynarodowych i prestiżowych konkurs... >>>

ALEKSANDER NOWAK: Lubię muzykę, która działa
Aleksander Nowak jest niedawnym laureatem nagrody Paszport „Polityki”, ale paszport do świata muzyki zdo... >>>

EYELIDS: Elektroterapia dźwiękami
Katowice, 18. piętro jednego z wieżowców, widok na nocne światła miasta. W takiej scenerii powstał debiutancki album... >>>

MARCIN MASECKI: Sam Pan Bóg się uśmiecha
Klasyka, muzyka współczesna i rozrywkowa z lat 30., jazz, post-punk, alternatywa. Marcin Masecki czuje się we wszyst... >>>

ROBERT KONIECZNY + MARCEL SŁAWIŃSKI: Pasażerowie Arki Sztuki
Robert Konieczny lubi makowiec. Marcel Sławiński też. Zasiedli więc razem nad ciastem i gorącą herbatą. Był dzień pr... >>>

KATARZYNA PONIŃSKA: Architektka z pasją do łączenia ludzi
„Connective housing”, czyli „dom, który łączy” to tytuł pracy dyplomowej Katarzyny Poniński... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Off Festival 2018
10.08.2018
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2018
2.07.2018
Off Festival 2017
8.08.2017
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2017
7.07.2017
Gorillaz
20.06.2017
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone