Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
sobota 19.10.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją

W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w Bangkoku i pracę z ważnymi reprezentantami polskiego środowiska modowego, m.in. Maciejem Zieniem czy duetem Paprocki & Brzozowski.

Jego projekty pewnie znają bywalcy muzycznych imprez. W tym roku Bartosz pokazał swoją letnią kolekcję na Open’er Festivalu, a dla festiwalu Tauron Nowa Muzyka stworzył oficjalną linię ubrań, które można było kupić podczas katowickiej imprezy. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Pilawski dopiero się rozkręca.

24-letni projektant pochodzący ze Szczecinka od kilku lat swoją modową pasję rozwija w Katowicach, tworząc w pracowni w Fabryce Porcelany. Jest głosem młodego pokolenia podczas Katowickiego Fashion Week. W tym roku koordynuje projekt „selected by KTW FW”, czyli pop-up store w Galerii Katowickiej. W październiku można tam kupić ubrania niektórych projektantów. Inicjatywa oddaje charakter młodego twórcy cieszącego się, gdy moda wychodzi na ulicę, a nie jest tylko częścią modowych pokazów.

Moda dla mnie to… nie tylko sposób na ukazanie własnej kreatywności, ale także pomysł na siebie. Mam ogromne szczęście, że udało mi się zamienić swoje hobby we własną firmę i stworzyć markę, która z roku na rok staje się coraz bardziej lubiana i rozpoznawalna.

Mój pierwszy projekt był… stworzony dla mojej babci. Sam proces tworzenia nie wywoływał we mnie większych emocji, był jedynie próbą moich umiejętności i pomysłów. Moment, kiedy tak bliska mi kobieta z dumą nosiła to, co dla niej zaprojektowałem, był niesamowity. To był impuls, by działać i nadal próbować swoich sił w modzie.

Tworzyć zaczynam… od oczyszczenia mojego umysłu z wszelkich złych emocji i myśli. Lubię projektować wieczorami, w domu. Moja własna przestrzeń i odcięcie się od tłoku miasta pozwalają mi tworzyć nowe projekty.

Inspirację czerpię… głównie z muzyki. Podróżując autem, często słucham jej głośno – wtedy najczęściej pojawiają się pierwsze odczucia i wizje na temat nowych kolekcji. Mam również swoich idoli. Taką osobą jest Donatella Versace, która udowodniła całemu światu, że jest w stanie przejąć wielkie imperium swojego brata i rozwijać je mimo pojawiających się przeszkód czy nieprzychylnych komentarzy środowiska. Najważniejsze to skupić się na celu, który chcemy osiągnąć.

Najnowszą kolekcją chcę opowiedzieć o… pokazywaniu swojej osobowości. Główną inspiracją do nowej kolekcji jest miejski i wygodny styl życia – pokazanie, że zaprojektowane przeze mnie ubrania można nosić przez 24 godziny na dobę. Myślę, że dziś dla każdego z nas ważne jest noszenie rzeczy, które są trwałe i ponadczasowe.

Lubię zacierać granice, bo… świat każdego dnia się zmienia. Według mnie żyjemy w czasach, w których definicja granic już nie istnieje. Funkcjonują jedynie blokady w ludziach, którzy nie potrafią tego zrozumieć.

W modzie najbardziej nie lubię… przepychu. Stawiam na prostotę i użyteczność. Nie jestem zwolennikiem tego, żeby każda zaprojektowana przeze mnie rzecz niosła ze sobą konkretną historię.

Moim największym osiągnięciem jest… Prawda jest taka, że w tym roku miałem możliwość tworzenia wielu niesamowitych projektów dla wielu nietuzinkowych osób. Myślę, że największy sukces jeszcze przede mną. Na tę chwilę to, jak szybko się rozwijam, jest, w moich oczach, bardzo dużym sukcesem. Nigdy się tego nie spodziewałem.

W przyszłości… chciałbym zaprojektować coś dla domu mody Versace.

Na Śląsku… zacząłem moją prawdziwą historię z projektowaniem. To miejsce, które skradło moje serce, i na pewno zawsze będę miał do niego ogromny sentyment.

tekst: Adrianna Helena Mrowiec | zdjęcia: archiwum prywatne B. Pilawskiego
ultramaryna, październik 2019




Kolekcja Pre-Fall On The Road 19/20:



Więcej możecie zobaczyć na stronie pilawski.pl








KOMENTARZE:

2019-10-09 12:55
Świetny tekst👍
Nuta


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>

ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone