Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
sobota 19.10.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Madredeus

Katowice, GCK, 4 listopada 2003

Za sprawą cudownego głosu Teresy Salgueiro i towarzyszących jej muzyków zagościła w murach GCK magia nastrojowej tradycyjnej muzyki portugalskiej przefiltrowanej przez autorskie brzmienie Madredeusa.
Koncert był podróżą w rejony muzyki osobnej, uduchowionej, melancholijnej. Zespół zaskoczył trochę aranżancją swoich utworów, do akustycznych gitar i basu dołączyły lekkie dźwięki elektroniki. Przeszkadał bardzo ogromny dystans, jaki dzielił wykonawców i publiczność. Przez tą naturalną barierę muzyka zespołu nie docierała tak jak powinna, dopiero po zamknięciu oczu można było odczuć w pełni moc klimatu porugalskiej muzyki fado. Czekamy na Wasze opinie.(ac)









KOMENTARZE:

2006-11-28 10:32
Nie byłoby "Lisbon Story" bez smutnej, nostalgicznej i niepokojącej muzyki fado. Madredeus dla grona dyletantów stało się stało się synonimem muzyki fado, a nawet synonimem swojego miasta ...
Tadeusz

2004-08-17 14:30
przypadkowo sciagnelam ich utwory bardzo mi sie podobaja.. lubie takie cudowne niespodzianki
adzata

2003-11-09 23:14
Koncert przejmujący mimo bezdusznego miejsca, z ktorym chyba nic nie da się już zrobić.Tak naprawdę to przeżywam "Movimento" słuchając CD w samochodzie.Oni są unikatowi, swietnie, że byla okazja widzieć ich w Katowicach.
Bożena

2003-11-09 23:14
Koncert przejmujący mimo bezdusznego miejsca, z ktorym chyba nic nie da się już zrobić.Tak naprawdę to przeżywam "Movimento" słuchając CD w samochodzie.Oni są unikatowi, swietnie, że byla okazja widzieć ich w Katowicach.
Bożena

2003-11-06 14:05
Miejsce rzeczywiście fatalne - ciężko było o kontakt artystów z publicznością. Niemniej jednak koncert przepiękny, bajkowy, zadziwił mnie głos Teresy, brzmiał chyba jeszcze pewniej i pełniej niż na płytach. Po prostu absolutna perfekcja wykonawcza, przy czym udało się muzykom nie zatracić specyficznego klimatu - nie tylko technika ale i dusza. I oto chodzi!
Szymek z Warszawy

2003-11-05 23:14
Ja ucieklam z glownego holu do galerii a stojac w kolejce po plaszcz podziwialam wystawe zdjec "Katowice z powietrza" z ktorej wynika ze stolica slaska lezy nad morzem zupelnie jak Lisbona.
m

2003-11-05 22:54
Bezduszność miejsca nie zabiła jednak mojej radośći spotkania z tym niewątpliwie jednym z bardziej oryginalnych projektów muzyki etniczno/folkowej, a w zasadzie emocjonalnej. wielkie wydarzenie jakby nie patrzeć
porto

2003-11-05 22:30
Piękna nastrojowa muzyka, magiczny glos wokalistki zespolu Teresy Salgueiro, znakomita jakosc dzwieku oraz czarowna gra swiateł. Niestety organizator koncertu nie pomógł mi dlugo cieszyc sie tym nastrojem: gigantyczne kolejki do szatni i wc, brak papieru toaletowego oraz recznikow w tychże, brud matowany przez koszmarne swiatla jarzeniowek i jakby na pocieszenie ubogich tylko jedno male stoisko z plytami gdzie zostalam poturbowana przez tlum walczacy o ostatnie egzemplarze plyt - poczulam sie jak na centralnym dworcu PKP a nie w jakoby centrum kultury. A może muzyka Madredeus nie jest przeznaczona do tak bezdusznych miejsc, warto by w przyszlosci organizatorzy mieli to na uwadze, bo nie jest to jednostkowa opinia.
marta


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>

ŚLĄSCY FREEGANIE: Nie konsumują życia. Żyją je.
Ile jedzenia wyrzucamy? Ile niepotrzebnych rzeczy kupujemy? Najpierw cyfry, które przemawiają do wyobraźni: wyprod... >>>
komentarze: 1

ANIA SUNDSTROM: Niepoważne instrumenty, poważne tematy
Ania Sundstrom w rodzinnym Bytomiu pojawia się rzadko, bo czas dzieli między muzykologiczne konferencje na całym świ... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone