Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
piątek 13.12.19

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
Donna Regina

Katowice, Jazz Club Hipnoza, 25 kwietnia 2004 [zdjęcia: agap]









KOMENTARZE:

2004-08-20 19:54
tak mało postów !! po taakim koncercie! - no to kopiujętu co napisałem ddo kogoś na temat tej imprezy: byłem na zachwycającym koncercie.. grała DONNA REGINA ..mniam mniam .. co za dźwięki.. regina jansen bo tak się nazywała liderka i frontgerl {hehe no bo frontmenem to jej nazwać raczej nie mogę ;) } zaśpiewała w sposób naprawdę piekny i cudownie ulotny.. no a wogóle to powiem ci, że od dawna nie widziałem w jednym miejscu {jednej osobie} tyle kobiecej elegancji, wysmakowania i gracji.. cholera, jakbym to miał określić jednym zdaniem to coś jak : pomiędzy ziemią a niebem.. ziemią były te podkłady z syntezatora , perkusja , bas , klawisze i przeszkadzajki a niebem .. na pewno ta żywa gitarka .. no a pani regina była gdzieś pomiędzy.. i raz podchodziła nad ziemię a zaraz potem wznosiła się ponad chmury.. zagrali perfekcyjnie.. szkoda tylko, że całkiem nie zgaszono świateł.. zrobiło by się wtedy jeszcze baaardziej magicznie.. naprawdę piękny koncert.. troszkę mi się to skojarzyło z nico .. no bo regina to niemka i ma z tej okazji (tak jak własnie miała nico -choć to zupełnie inny głos ) dość szczególny sposób śpiewania po angielsku :).. ale naprawdę było świetnie :) no i trochę oczywiście przypominało mi to moją ulubioną stinę nordenstam :) ale doprawdy .. materiał był wyjątkowo świerzy i wyjątkowo indywidualny aż miło coś takiego odkryć :) ja wiem.. z płyty to brzmi to trochę dziwnie - hermetycznie.. ale na żywo :) to zupełnie co innego .. oj zupełnie! " joł!
dzeta

2004-04-28 16:50
bylo pysznie!
settembrini


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
DARIUSZ DUSZA: Muszę robić coś nowego
Jest rok 1985. W małym Trupieszowie, gdzieś w granicach Polski, odbywa się doroczny festiwal muzyki rockowej, na k... >>>

DJ WEST: Lubię Katowice
Śląski hip-hop od zawsze stał didżejami. Możemy pochwalić się, że lokalną scenę tworzą zarówno DJ Eprom, DJ Bambus i... >>>

MUZEUM HISTORII KOMPUTERÓW I INFORMATYKI: Uratowane spod wiaty
Na pierwszym planie pulpit operatora komputera Odra 1304 (rok prod. 1968), na drugim - komputer Odra 1305 (1975) wraz... >>>

PIOTR WÓJCIK: Śląskie crime story
Piotr Wójcik debiutuje właśnie jako autor kryminału „Wina”, który zaczyna cykl „Metropolia”... >>>

PAULINA PLIZGA: Od wodzisławskiego hasioka po paryskie trash couture
Tworzyła recyclart, zanim to było modne, choć nie chce definiować swoich projektów przez pryzmat trendów. Kiedy w... >>>

BARTOSZ PILAWSKI: Granice nie istnieją
W 2017 roku pokazał swoją pierwszą kolekcję. Dziś projektant i założyciel marki Pilawski ma za sobą prezentację w... >>>
komentarze: 1

JERZY JAN POŁOŃSKI: Nie pytaj mnie o cyrk
Obejmujący we wrześniu scenę Teatru Miejskiego w Gliwicach Jerzy Jan Połoński znany jest z tego, że nieignorującym... >>>

BARBARA RUPIK: Malarstwo zaklęte w filmie
Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2019, wszystkie prawa zastrzeżone