Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
piątek 30.10.20

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
magazyn
Ultramaryna okładka
Contrabandas: Pogodno, Mitch & Mitch, Papprika Korps

Contrabandas: Pogodno, Mitch & Mitch, Papprika Korps

3.03.2005 | godz. 19.00
Scena Gugalander, Katowice


Na muzyczne wydarzenie sezonu zapowiada się koncert pod szyldem Contrabandas. Trzy zespoły z zupełnie innych półek muzycznych: Pogodno, Mitch & Mitch i Paprika Korps wyruszają razem w trasę. Każdy z nich preferuje inny rodzaj muzyki: Pogodno to autorski rock’n’roll ocierający się o post rock i avant-pop, Mitch & Mitch to mistrzostwo pastiszu i wirtuozerii ubrane w garnitur absurdalnego Eastern country, a Paprika to niezależni wyznawcy heavy reggae. Łączy ich jedno – niepokorny duch szaleństwa i żywiołowe koncerty. Poprosiliśmy ich, by wypowiedzieli się na temat swoich współtowarzyszy występu.

Pogodno o Paprice Korps:
Paprikę poznaliśmy na koncercie w nieistniejącym już Klubie Klimat w Katowicach jesienią 2000 roku. Koncert był fajny, ale przyszło na niegoze 20 osób.
2 lata później na festiwalu reggae’owym w Ostródzie na skutek awarii samochodu musieliśmy pożyczyć od Paprykarzy całe graty, bo nie mieliśmy nawet instrumentów... Później jeszcze kilkakrotnie zdarzało nam się wypić lub wypalić mniejszą ilość tego i owego, snując wspólne plany, czego jednym z przejawów jest wspólna trasa razem z Mitch & Mitch.
Paprika to zajebisty zespół koncertowy. Grają jak Manchester United – konsekwentnie, ostro i do przodu. Dalecy od wizerunku standardowej polskiej kapeli reggae: harcerzy, którzy rzewnie pieją o Babilonie.

Paprika o Mitch & Mitch:
Mitchów zobaczyliśmy po raz pierwszy jesienią zeszłego roku w krakowskim klubie Re. Nikt wcześniej nam nie objaśnił, czym kończy się bezpośrednie zetknięcie z tym zespołem! Kompletny odjazd, miłość od pierwszego dźwięku.
Jeśli Frank Zappa nadal by żył i grał country, to musiałoby to być jak Mitch & Mitch. Nasz gitarzysta w ferworze koncertu pod koniec seta wyskoczył na scenę i śpiewał wraz z nimi. Kiedy okazało się, że Pogodnorównież pała do kowbojów-wariatów wielką miłością, nic nie stało naprzeszkodzie, aby na wspólnej trasie pokazać paprykowej i pogodnejpublice, na czym polega fenomen Mitch & Mitch – ostatnich prawdziwychcountry’owców w tej części Europy.
Panowie z Mrągowa – strzeżcie się. Macio Moretti i spółka odbiorą wam resztki nadziei, kto rządzi w dziedzinie piosenek o prerii. Oł jeee!!!

Mitch & Mitch o Pogodno:
Pogodno! This guys are crap, but the girl singing is something worth checking! We all love her, and try to pick her up. There was one fight already! But, you know, we are friends so little blood, broken bones – that’s nothing. And talking about the music... What do they play? Is it something like Alice In Chains?

Parafrazując słowa nieśmiertelnego evergreena: „było ich trzech, w każdym z nich inna krew, ale jeden przyświecał im cel” będzie można sprawdzić czy 3 marca w katowickim Gugalandrze Contrabandas będą mieli „u stóp cały świat”. —Adrian Chorębała

Zdjęcie: Archiwum Pogodno






Bilety:
25 zł



Przedsprzedaż:
20 zł




po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2020, wszystkie prawa zastrzeżone