Niepokorne trio improwizujące. Ich zasada: nieustanne przełamywanie barier w pojmowaniu jazzu. Walczą z przyzwyczajeniami słuchacza, niszczą zastany porządek za pomocą przełamania tradycji lat 60. i 70. nowoczesnymi środkami. W ich twórczości brak miejsca na zadęcie jazzowego establishmentu, zastępują go dystansem, poczuciem humoru i
nieprzewidywalnością. Są pupilkami krytyki muzycznej w Polsce, która w wielu rankingach uznała ich za najlepszy zespół 2003 i 2004 roku. Kto myślał, że doskonale zna drogę, jaką kroczą Pink Freudzi po albumach „Zawijasy” (2000), „Live In Jazzgot” i „Sorry Music Polska” (2003), już tak nie sądzi po wysłuchaniu ich następnego krążka „Jazz fajny jest” (2005). Mazolewski (bas), Staruszkiewicz (perkusja), Ziętek (trąbka) proponują bowiem płytę z remiksami swoich utworów w kluczu nujazzowo-klubowym. Poprosili o to czołówkę polskiej elektroniki. Sami dają esencję swego szaleństwa w secie koncertowym, który ukryli w mp3 dołączonych do krążka. Ich występy rzadko kiedy pozostawiają kogoś obojętnego. Albo się ich kocha, albo nienawidzi. Niedawno ukazała sie ich najnowsza płyta „Punk Freud” (2007).
Pink Freud jest kolejnym, po Paralaksie i Bassisters Orchestrze, projektem Wojciecha Mazolewskiego - muzyka, kompozytora, basisty i kontrabasisty, szamana niskich tonów, którego instrumentarium rozciąga się od klasycznej 4-strunowej gitary basowej, przez kontrabas i elektrobas, aż po 9-strunowy instrument basowy. Niestrudzony poszukiwacz i badacz niskotonowej sfery muzyki. Stanowi podstawowy trzon zespołów, nadając ich muzyce puls i tempo. Jest twórcą swoistego brzmienia i osobliwych technik, które dyktują kierunek poszukiwań rytmiczno-harmonicznych. Nieokiełzany furiat, wykraczający poza utarte kanony kompozycji.
Muzyka zespołu to oparty na stricte jazzowo-folkowych tematach trans-jazz-dance. Pink Freud to zespół przypominający małe zespoły Milesa Davisa z lat 70. Na scenie muzyka zespołu oscyluje pomiędzy mocnym klubowym groovem w stylu Bloodulmer, Cream, Roots, Mause on Mars a brzmieniem nowojorskiej sceny downtown, związanej z nazwiskami J. Zorna, B. Frizela i J. Barona. Jest to muzyka nowoczesna, czerpiąca inspiracje z wielu kierunków muzycznych, zarówno tych tradycyjnych, jak i najnowszych: jazzu, folku, muzyki współczesnej, jungle, drum'n'bass.
klip „Dziwny jest ten kraj”, twórcy: Monsieur Zupika & Przemysław Adamski