Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
niedziela 7.06.20

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
magazyn
Ultramaryna okładka
Ania Dąbrowska

Ania Dąbrowska

16.12.2006 | godz. 18.00
Bytomskie Centrum Kultury, Bytom


Ania Dąbrowska to osobowość, która broni się swoją muzyką. "W każdym momencie swojego życia trzeba ulec. Często zaczyna się już przy wyborze szkoły, o której decydują rodzice. Byłam zawsze szczera w tym jak i co śpiewam, nie szłam na kompromisy. Mam nadzieję, że ludziom się ta moja szczerość spodoba" – twierdzi Ania Dąbrowska, dziewczyna, która postawiła na swoim i nagrała w 100 % autorską płytę. „Samotność po zmierzchu” ukazała się w lutym 2004. Przez wiele tygodni była na pierwszym miejscu najlepiej sprzedających się płyt w Polsce. Sukces płyty Ani udowodnił, że jest w Polsce zapotrzebowanie na ambitną muzykę pop z zacięciem alternatywnym.

Pomimo, że dostała się tylko do finałowej dziesiątki pierwszej edycji Idola, została zauważona. Spośród innych uczestników programu wyróżniała się naturalnością, dystansem do samej siebie i głosem, który trudno pomylić z innym. Zapytana o ocenę swego występu w tym programie mówi: "Występu w 'Idolu' nie oceniałam nawet, jak byłam w tym programie. To po prostu się wydarzyło, teraz już o tym nie myślę,zajęłam się własnymi sprawami. Nie wiem czy jestem utożsamiana z tym programem, bo nie byłam tam żadna liderką."

Jeszcze w 2002 roku tuż po programie Ania współpracuje z Andrzejem Smolikiem przy płycie Krzysztofa Krawczyka "Bo marzę i śnię", na której nagrała partie wokalne do ośmiu piosenek. Cały czas przygotowywała się do nagrania solowej płyty, co wydaje się naturalną konsekwencją drogi, jaką wybrała. Muzyka zajmowała zawsze bardzo ważne miejsce w jej życiu (jeśli nie najważniejsze). Ania skończyła szkołę muzyczną w zakresie kontrabasu, dobrze też gra na basie. Do nagrania solowej płyty Ania pożyczyła z wytwórni komputer i wzięła się za pisanie piosenek. „Byłam jak w transie, Komponowałam, nagrywałam instrumenty, głosy i chórki- wspomina i dodaje ze śmiechem – w między czasie zamęczałam telefonami Andrzeja Smolika z pytaniami o obsługę komputerowej karty dźwiękowej. Musiał mieć mnie serdecznie dosyć.

Zanim jednak ukazał się jej debiut, rok 2003 przyniósł przedsmak możliwości wokalnych Ani w postaci paru piosenek: wokalistka nagrała trzy utwory na składankę „Projekt SI O31”. Jej duety z Homosapiens („Trzynastka”) i Jackiem Lachowiczem („Jedynka” i „Szesnastka”) brzmią niezwykle wyraziście na tle innych utworów. Ania jako wokalista potrafi silnym głosem wyśpiewać szeroką gamę emocji. W „Trzynastce” jest liryczna, w pozostałych rozdzierająco wzruszająca. Do nagrań przed-płytowych Ania dołącza jeszcze kompozycje „I see” zawartą na składance „Zetzibar” Czerwony.

Najwięcej czasu wokalistka poświęca nagrywaniu swojej płyty. A album jest nagrywany z wielką pasją "Gdy pracuję nad kompozycją muszę mieć całkowitą kontrolą nad każdym etapem jej powstawania. Od słów, muzyki, po aranżancję i produkcję. Mam przeświadczenie, że jak nie zrobię czegoś sama własnymi rękami to nigdy nie będę zadowolona" – Opowiada wokalistka. „Niewdzięczną” rolę producenta Dąbrowskiej pełni przy nagrywaniu Bogdan Kondracki (znany ze współpracy ze Smolikiem). "Nie obyło się bez kłótni, bo Anka jest bardzo uparta" – mówi o nagrywaniu płyty Kondracki. Pomysły producenckie Kondrackiego i autorski materiał Dąbrowskiej złożyły się w jedną całość i tak powstała "Samotność po zmierzchu”.

Piosenki Ani to przede wszystkim opowieści niespełnionej/ nieudanej/ zgaszonej miłości. Historie te potrafią zaciekawić podanym na wiele sposobów smutkiem. Teksty Ani odznaczają się dużą dawką dojrzałych przemyśleń w których, można znaleźć parę gorzkich prawd na temat relacji dwojga ludzi.

To co tak urzeka w kompozycjach Dąbrowskiej, to całkowita lekkość w operowaniu głosem („Zima 81”) oraz wibrujące zmysłowość rytmu („Inna”, „Souvenir”). Ani nie ograniczają gatunki, równie dobrze czuje się w klimatach pop-jazzowych, easy-listeningowych oraz tanecznych. Wszystkiemu nadaje szlachetności i autentyczności dzięki swojej barwie głosu. Kiedy mówi: "Muzyka to dla mnie wielkie słowo, całe życie. Dzięki niej nauczyłam się komunikowania ze światem". Trudno jej nie uwierzyć po wysłuchaniu płyty, najdojrzalszego polskiego debiutu popowego ostatnich lat. Dąbrowska potrafiła ominąć meandry szhowbiznesu, i nie tracąc nic ze swojej naturalności wypłynąć jako ukształtowana artystka. Jaka jest jej nowa płyta, wydana jesienią będzie się można przekonać na koncercie w Bytomiu.

tekst: Adrian Chorębała | zdjęcie: Kama Czudowska, Natalia Jakubowska/ Lament


>>> przeczytaj wywiad z Anią






Bilety:
30 zł



Przedsprzedaż:
25 zł




po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2020, wszystkie prawa zastrzeżone