Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
niedziela 25.07.21

START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
lokale
  > bary / puby
  > bistro
  > kawiarnie
  > kawiarnie

internetowe

  > kluby
  > kluby

studenckie

  > restauracje
magazyn
Ultramaryna okładka
Ars Cameralis: Michael Ackerman

Ars Cameralis: Michael Ackerman

22.11.2006-27.01.2007
CSW Kronika, Bytom


Fotografie Michaela są z nami od pierwszego numeru Ultramaryny. Nie bez powodu. Ich autor stał się przez ten czas nie tylko jednym z członków redakcji – choć cały czas jest w rozjazdach – ale także swego rodzaju inspiracją dla nas wszystkich. I choć trudno pisać o kimś, o kim więcej mówi jego twórczość, to jednak warto przybliżyć Czytelnikom sylwetkę Michaela.

Można czasem odnieść wrażenie, że Michael robi cały czas jedno zdjęcie. Ale to tylko pozory, bowiem klimat fotografii może przesłonić nam jej prawdziwe znaczenie. W swych fotografiach Michael balansuje na krawędzi tego, co jest dla nas akceptowalne z tym, czego widzieć lub zrozumieć nie chcemy. Charakterystyczne, nieostre i prawie zawsze czarno-białe zdjęcia pokazują nam jego świat – pozbawiony złudzeń, prosty, dziki i nieobliczalny.

Michael lubi prowokować sytuacje. To w końcu bardzo ważna cecha dla fotografika. Nieważne czy jest to wizyta w katowickim klubie gejowskim, w którym na jego nieśmiałe pytanie czy może im zrobić zdjęcie, dwóch siedzących dotychczas grzecznie facetów bez chwili wahania zaczyna uprawiać na kanapie seks oralny. Czy gorąca letnia noc na Brooklynie spędzona na dachu kamienicy, na której odbywa się pokaz slajdów kilku fotografików. Na imprezę przychodzi tyle osób, że trzeba je podzielić na grupy, aby wszyscy mogli obejrzeć pokaz, a dach tego domu nie zawalił się na mieszkańców. Pokaz Michaela jest najlepszy – te zdjęcia należą do takich miejsc. Wizyta w podejrzanym latynoskim barze na piętrze, w którym trzy stare kobiety grają w snookera, na podeście dogorywa mini-orkiestra prosto z Tijuany, a przy barze siedzi dwóch potężnych macho. W tym miejscu nie każdy może się znaleźć. No English. Se habla Espanol. No chyba, że wchodzi się z Michaelem. Albo Red Hook na Brooklynie i ten niesamowity bar przy nabrzeżu, otwarty tylko dla wtajemniczonych. Nikt nie wie, jak tam trafić. Tylko Michael. Niezliczone wizyty w klubach, barach, miejscach często niedostępnych i przyciągających niezwykłe osobowości, które potem znajdują się na jego fotografiach. Katowice, Kraków, Nowy Jork, Warszawa. Mariacka, Kazimierz, Willamsburg, Powiśle. A to tylko kilka miejsc, w których widziałem się Michaelem. Dla niego historia jest zawsze taka sama i nieważne, gdzie jest – zawsze znajdziesz go w podobnych miejscach.

Michael urodził się w Izraelu. Wkrótce wraz z rodzicami przenosi się do Stanów. Tam rozpoczyna studia, których nie kończy. Zaczyna fotografować. Do Polski trafił na zaproszenie Sławomira Sierzputowskiego z „Gazety Wyborczej”. Ma za sobą kilkanaście wystaw indywidualnych na całym świecie, w najlepszych galeriach. Jest autorem dwóch albumów („End Time City” i „Fiction”). Publikował w wielu pismach. Prowadzi warsztaty dla fotografików. Mieszka m.in. w Krakowie.
—Kordian Wesołowski



"Half Life" - wystawa fotografii Michaela Ackermana w ramach Festiwalu Ars Cameralis. Wernisaż 22.11 (śr), godz. 19.00, potrwa do 27.01.2007.

19.01, godz. 17.00 > oprowadzanie po wystawie + rozmowa przy herbacie i tworzenie własnych scenariuszy do fotografii Michaela Ackermana

26.01, godz. 20 > Nowe Stany Dziwnej Ameryki - finisaż wystawy, w programie: opowieść Krzysztofa Pijarskiego o amerykańskiej fotografii i jej związkach z filmem, a także muzyka z prerii, teledyski freak-folkowe, zdjęcia, ciasto marchewkowe, chill-out



>>> zobacz zdjęcia Michaela Ackermana

>>> przeczytaj wywiad z Michaelem








po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2021, wszystkie prawa zastrzeżone